Ok - moze wsadze kij w mrowisko i moze rozsmiesze niektorych ale i tak spytam...
W zasadzie moje pytanie glownie kieruje do tych z Was, ktorzy pracuja jako reporterzy, ale nie sa na stale w jakiejs agencji... Generalnie chodzi mi o to skad bierzecie informacje ze cos sie bedzie dzialo (gdzie, kiedy, itd)...

Juz podaje przyklad... bylem dzis akurat w rynku we wroclawiu na spacerku (z zona i ze sprzetem), patrzymy - a tam zawody w snowboardzie... dobilem sie do barierek, a tam mnustwo (tak na oko z 15tu) fotografow, srednia wieku okolo 20tu lat wiec nie osoby ktore zyja wylacznie z tego, (prawie same canony ale z dobrymi szklami, nikonow naliczylem moze ze trzy), w dodatku wiekszosc to strobbisci (masa lampek na roznej masci statywach). Kazdy z pieknym identyfikatorem upowazniajacym do wejscia na teren zawodow, kazdy z powazna mina i wogole... niestety mi zostalo pstrykac z lampa na body i zza barierki, w dodatku zza plecow 'panow fotografow' ktorzy mieli kompletnie gdzies to ze stojac i palac fajke akurat zaslania mi caly kadr, tak wiec moje zdjecia raczej nie beda sie nadawac do pokazania...
No i teraz zonk - przychodze do domku, szukam i okazuje sie ze wystarczylo zglosic sie jako wolontariusz do 'obslugi' imprezy zeby wejsciowke dostac... Tyle ze informacji na ten temat nie znalazlem na czas...

Tak wiec... skad brac takie informacje w jakims konkretnym czasie (tak by bylo kiedy napisac, poprosci, dostac jakis glejt i wogole)?? Wiem ze Ci ktorzy pracuja dla gazet czy agencji dostaja takie info odpowiednio wczesniej... ale co z reszta?? Jak sobie radzicie?? Jak udaje sie wam wejsc na roznego rodzaju imprezy lub inne 'eventy' tak by zdobyc te upragnione ujecia ??

Inny przyklad - wypadek, manifestacja, konferencja prasowa... jesli nie masz leg prasowej (jaka by ona nie byla) to przepadles, za barierki a w wielu przypadkach tez zakaz fotografowania... no i co z tym robic ??

btw - byl ktos z nas na tych zawodach we wrocku ??

ok - teraz mozecie mnie bic za durne pytania...