Szukaj
Fotografia nr 2 przemawia do mnie calym swoim urokiem. Swietne kolory, piekny widoczekpoprostu ekstra
co do fotografii nr 1 rowniez nie mam nic do zarzucenia!! Delikatnie odbiegajac od tematu, sliczny ten wasz park. Jak bede w Kolobrzegu, z pewnoscia sie w to miejscve wybiore :P
![]()
jak dla mnie trochę zbyt ciemno w cieniach, ale to jest subiektywna opinia. A poza tym park piękny
Pozdrawiam.
MamiyaRB67, D90, D70, 12-24, 18-70, 28-80, 35, 50, 180, 70-300...
|||blog ||| maciejsimm.com|||
Jesli chodzi o krytyke to ,będe mniej surowszy niz ostatnio...ale kazdy z nas powinien przyjmowac ja z godnoscia.rzecz w tym,ze czuje sie niedosyt patrzac na te fotki,bo może i ladne ,ale za ciemne...a mozliwosci aparatu ,którym byly robione sa ogromne...przeciez to nie jest zwykly Sfinks...w fotografi wazne jest,aby ujac chwile taka jaka na prawde jest,wtedy jest pelny realizm ujety ...Trzeba jednak pamietac,ze to moje subiektywne zdanie wiec nie ma co traktowac tego jak wyroczni i zbyt emocjonalnie...Jako plus moge powiedziec ,ze miejsce dobrze dobrane do fotografii....
Z niecierpliwoscia czekamy na kolejne![]()
kolejnemu za ciemno... proponuje skalibrowac monitor... wtedy nie bedzie za ciemnohehe
jeszcze jedno z tej serii, troszkę inne ujęcie...
3.
---------------
pozdro Marcin
Czołem. Na wstępie - nie przepadam za czymś co nazywa się "fotografią krajobrazową", jeśli więc mój post skwasi Tobie humor i uznasz że stary cap się czepia - patrz początek zdania. A teraz moje do Ciebie pytania: co fotografia rozumiana jako medium, środek przekazu ma wspólnego z zaprezentowanymi przez Ciebie zdjęciami? Z którego z elementów języka wypowiedzi FOTOGRAFICZNEJ skorzystałeś aby utrwalić prezentowane zdjęcia? Czym różnią się te kadry (jeśli róznią się) od obrazów, które namalowałby malarz oglądający te sceny? To nawet nie jest krytyka, to jest sugestia zastosowania aparatu fotograficznego w sposób inny niż "notatnik widoczków". W tych zdjęciach brakuje mi fotografii.
myślę co piszę
Ale abstrahując od wszystkiego, te zdjęcia naprawdę są za ciemne. Ciemność nie stwarza na nich jakichś istotnych wartości; aury tajemniczości lub nastroju niepokoju i niedopowiedzenia... Są zdjęcia, które kryją w cieniach metafizykę, ból istnienia, czy choćby jakieś tajemnice, a te tutaj po prostu są źle naświetlone. I tyle.
I tu też się nie zgodzę, czy raczej zgodzę połowicznie. Romanie - pozwól autorowi na stosowanie aparatu nie według jakichś z góry ustalonych definicji, i wyższych filozoficznych tez - tylko według własnego uznania... Chce mieć notatnik do widoków - niech ma, co Tobie to przeszkadza. Będzie chciał robić zdjęcia najbanalniejsze pod słońcem i w dodatku według własnego widzimisię w kwestii naświetlania - niechże robi, jeśli tylko sprawia mu to przyjemność. Co wcale nie znaczy, że akurat te są najbanalniejsze.
Z tym, że jeśli potem takie zdjęcia wystawio do oceny, niech się liczy z kręceniem nosem. Mnie też brakuje w tych zdjęciach fotografii, ale z zupełnie innych przyczyn.
u mnie też jest za ciemno i to na dwóch różnych monitorach. drugie jest niezłe - podoba mi się odbicie niebios w wodzie, w peirszym natomiast IMO brakuje ładnego światła - i zdjęcie wyszło jakoś płasko.
Obrona Martineza nie jest konieczna, bo nikt go nie atakuje.
Sformułowanie "notatnik widoczków" jest zapewne niezgrabne - sugerując być może pogardliwy stosunek do tematu zdjęć. Tak nie jest i nie o to szło.
Matrinez ma absolutne prawo używać aparatu jak chce, fotografować to co jemu sprawia przyjemność i w taki sposób jaki sam uznaje sa właściwy. W żadnym momencie tego nie kwestionowałem.
Ale też Martinez pokazuje swoją pracę publicznie i oczekuje "konstruktywnej krytyki". Żeby oceniać trzeba przyjąć kryteria. Skoro oceniamy fotografie przykładam do nich kryteria oceny fotografii. To chyba uzasadnione i moim zdaniem konstruktywne. W poście stawiam pytania do Martineza, a nie wydaję osądów.
Sugeruję (ale przcież nie zmuszam) by autor zechciał spojrzeć na swoje prace z zaproponowanej perspektywy. Odnoszę wrażenie, że takie przemyślenie tematu "krajobraz" może Martineza tylko wzbogacić.
Interesująca mogła by być próba powtórzenia tej sesji.
Myślę, że wraz z Martinezem chętnie poczytałbym uwag "Bąbla" chyba, co do prezenowanych prac.
myślę co piszę
Skontaktuj się z nami