Po niespełna 2-ch miesiącach użytkowania aparat odesłany do naprawy!!! Powód główny-gniazdko usb wpadło do środka i sobie tam lata...Czas więc na test serwisu. Przed zakupem pytałem i serwis Fuji odpowiedział- naprawy do 2-3tyg. i jest możliwość zapłacenia za ekspresową naprawę +30% (to pewnie tylko napraw płatnych dotyczy) - uznałem wtedy że nieźle, bo niekiedy warto...
Teraz także Fuji informuje - naprawa s3 może potrwać ok.2tyg. Gorzej sprzedawca (a serwis za pośrednictwem Fotoit), bo rezerwuje sobie miesiąc na załatwienie sprawy.Cóż, zobaczymy...
W każdym razie jestem zdegustowany-taki fajny aparat, a "wykłada sie" na pierdołach...![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami