Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    No właśnie u mnie problem jest z nagraniem danych folderów na płyty, bo SyncToy jest doskonały do backupu dysk-dysk i ten etap mam obcykany.

    1. Chciałbym podać folder (a w nim jest kilkadziesiąt podfolderów z plikami)
    2. Program oblicza i mówi, że potrzebanp. 80 płyt DVD
    3. Potem mówi 'włóz pusty dysk DVD'
    4. I tak w kółko.

    Obawiam się, że będę musiał Picasę zainstalować, bo tam jest takie coś, ale nie wiem czy ten backup jest 'na żywca' czy przypadkiem Picasa robi sobie z tego jakiś własny format pliku czy obraz na DVD

  2. #2
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    05 2008
    Miasto
    Mińsk Mazowiecki
    Posty
    7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    No właśnie u mnie problem jest z nagraniem danych folderów na płyty, bo SyncToy jest doskonały do backupu dysk-dysk i ten etap mam obcykany.

    1. Chciałbym podać folder (a w nim jest kilkadziesiąt podfolderów z plikami)
    2. Program oblicza i mówi, że potrzebanp. 80 płyt DVD
    3. Potem mówi 'włóz pusty dysk DVD'
    4. I tak w kółko.

    Obawiam się, że będę musiał Picasę zainstalować, bo tam jest takie coś, ale nie wiem czy ten backup jest 'na żywca' czy przypadkiem Picasa robi sobie z tego jakiś własny format pliku czy obraz na DVD
    Witam, taka funkcję posiada Ashampoo Burning Studio. Ja używam w wersji 6 bo jest FREE.

  3. #3

    Domyślnie

    500Gb ~ 100DVD ~ 100-200 zł
    Nie lepiej kupić dysk i zarchiwizować dane?
    Nie porysuje się, nie zajmie dużo miejsca, a przechować można u znajomych, depozyt bankowy, w pracy, u rodziców....
    M.K.

  4. #4

    Domyślnie

    A wziąłeś pod uwagę, że jeśli użyjesz programu, który tworzy własne archiwum, które tylko sam potrafi odtorzyć i głupim trafem padnie Ci jedna płytka, to jesteś ugotowany.

  5. #5

    Domyślnie

    Nie ryzykował bym nagrywania na DVD, gdyż prawdopodobieństwo, ze możne paść 1 ze 100 DVD i, w zależności od tego, który był on w kolejce nagrywania danych, możne położyć Ci całość nie dawało by mi spokoju.
    Pozdrawiam
    Paweł

    Moja radosna twórczość

  6. #6

    Domyślnie

    Dlatego ja szukam jakiegoś programu, który po prostu zgrywa zdjęcia zamiast tworzyć archiwum, bo wtedy jedno DVD wszystko rozwala. Cały czas się zastanawiam nad sensem całej operacji i z jednej strony wydaje mi się nieuzasadniona a z drugiej strony dysk jest jeden i jedno uszkodzenie psuje wszystkie dane. Płyt będzie 100 i jedna uszkodzona płyta kasuje mi 1% zbiorów.

  7. #7

    Domyślnie

    Hm. InCD z pakietu nero. Nie wiem jak w obecnej wersji, ale w 6 zdawało egzamin. Płyty traktuje tak jak zwykłe dyski.
    pozdrawiam Krzysiaczek
    _________________
    lasciate ogni speranza, voi ch'entrate

  8. #8

    Domyślnie

    Ja uważam, że lepiej kupić dysk 1 TB (może zewnętrzny na USB / eSata / FireWire ?) lub 1.5 TB (teraz nawet się bardziej opłaca). Polecam SEAGATE - najlepsza firma lub WD Caviar. Ew. Fujitsu lub Hitachi. A co do programu to jest tego cała masa, mnie się wydaję że wystarczy program dołaczany do dysków zewnętrznych. Welland (producent obudów) ma takie (tak samo w dyskach SEAGATE-a jest podobne rozwiązanie), że za jednym kliknieciem przycisku na obudowie dysku sciągane są z komputera (z wybranych katalogów !!!) dane na dysk zewnętrzny. To najlepszy i najszybszy sposób na backup! I dziś wychodzi to bardzo tanio.
    D80+18-105 VR | Nissin Di 622 | Velbon 600R | Akcesoria (Hoya, Hama, Lowepro)
    www.fotoryzacja.pl
    TOTAL BEGINNER

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DarekD80 Zobacz posta
    I dziś wychodzi to bardzo tanio.
    Dokładnie, a na sam backup nie trzeba kupować od razu 1TB, jeśli dobrze to zaplanujesz, kopie przyrostowe na przykład, to 160GB zupełnie wystarczy.

    Sam tak zrobiłem - mam stary dysk z laptopa 160GB, dokupiłem kieszeń SATA za 50 zł (aluminiowy Tracer) podłączyłem pod USB i mam dysk backupowy + pendrive za cenę kieszeni (dysk miałem). Ceny dysków są śmiesznie niskie, do tego kieszeń to jakieś 50 zł i masz dużo pewniejszy sposób backapu niż płyta, która po roku może nie chcieć działać.

    Do tego, od strony programowej, mam SyncToy odpowiednio ustawiony i robi się samo.

    PS.
    Ktoś Ci obliczył, że na DVD wydasz 100zł. Dołożysz kolejną stówę i masz dysk. Koszty zwrócą się po dwóch miesiącach.
    "Being a champion is redefining what's humanly possible."
    Lance Armstrong | Blog Rowerowy | Flickr.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DarekD80 Zobacz posta
    Ja uważam, że lepiej kupić dysk 1 TB (może zewnętrzny na USB / eSata / FireWire ?) lub 1.5 TB (teraz nawet się bardziej opłaca). Polecam SEAGATE - najlepsza firma
    ODRADZAM SEAGATE !!! - 70% tego co sprzedałem z Seagate'a w zeszłym roku pojechało na reklamacje na początku obecnego roku w ramach tzw. czarnej serii do producenta - a w jednym przypadku Seagate nawet mnie oszwabił, wystawiając korektę na dysk 2.5" IDE, który jako model potem sprzedawał po skoku waluty 100zł drożej - i taki też z racji zobowiązań musiałem odkupić dla klienta dokładając z własnej kieszeni. Sam również utraciłem zdjęcia z 1TB marki Seagate - załapałem się na dysk z tzw. czarnej serii- vide: http://tinyurl.com/y9zxutl
    W dodatku, to co potrafi denerwować - dysk 1TB Seagate ma jakąś technologię co pozostawia wrażenie, że dysk żyje swoim własnym życiem - nic na komputerze nie robisz, a dioda świeci jak oszalała i słychać jak terkocze na głowicach. Nie polecam, chociaż na Allegro utworzył się swoisty przemysł naprawiaczy, ratujących dane z dysków z czarnej serii Seagate'a.
    Ostatnio edytowane przez Tok'Ra ; 22-11-2009 o 23:08
    Samsung GX-1S|D300|SB-800|YH-324 + 327RC2|MeiKe MK-D300|Kata 3N1-30

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •