Oj niczego nie chcę sugerować - napisałem, że konkretne lampy z konkretnym typem generatora - i tyle. Piszę o parze urządzeń, której używam i działa. Proszę mi tu niczego nie "dopisywać"![]()
Szukaj
Oj niczego nie chcę sugerować - napisałem, że konkretne lampy z konkretnym typem generatora - i tyle. Piszę o parze urządzeń, której używam i działa. Proszę mi tu niczego nie "dopisywać"![]()
Piter
Woldemorth - spotkałem lampki, które nie wytrzymały współpracy z generatorem - miały znak CE.
Piter
Czy jesteś w stu procentach przekonany, że była to wina lampek?
Sam wspomagałem kolegę, który do Kipora 2kW miał podpięte 2x600W z laptopem.
Jedna lampka zdechła, ale nie ze swojej winy, jak się potem okazało, tylko z winy
za małego zapasu mocy, kiepskiego chińskiego prądoroba.
Camera Obscura, DX, FX, XXX
Ten chiński prądorób napewno jest pewniejszy niż niektóre chińskie lampki. Takie w każdym razie mam doświadczenia. A chińskie Q. są odporne na chińskie prądoroby. Używasz? No i przykro mi, że kolega przeciążył generator. No ale za to trudno obciążać producenta generatora. Wszystko działa jak do siebie pasuje. Trza czytać instrukcje. A te lampki co padły to była "chińszczyzna" z najniższej półki - na Allegro tego setki. Wrócę jeszcze do prądoroba - przepracował już 170 godzin - bezawaryjnie.
Ostatnio edytowane przez Piotr.S ; 23-12-2009 o 18:21
Piter
Witam
Przyłaczę się do tematu z kilkoma pytaniami do Piotra S. (i każdego innego użytkownika zestawu PT-200 lub PT-300)
1. Jak wygląda ciągła praca z tymi lampami?
Chodzi o to na ile komfortowo można na nich pracować trzaskając zdjęcie za zdjęciem, zanim lampy dojdą do temp. przy której wypadałoby dać im ochłonąć? Chwilowo używam żarówek błyskowych do fotografii produktu i tu mi się nic nie przegrzewa, a zdarzają mi się sytuacje, gdzie pstrykam przez np. godzinę fotkę za fotką w odstępach kilku sekund...
2. Nigdzie nie udało mi się znaleźć informacji nt. liczby przewodniej tych lamp. Co prawda używasz 200Ws, ale może masz jakieś info lub linka do miejsca, gdzie znajdę taką informację?
3. Czy masz jakiekolwiek porównanie z żarówkami błyskowymi w odniesieniu - moc żarówki 32Ws / min. moc na lampie? Chodzi o to, czy przy PT-200 (PT-300 jeśli masz też takowe porównanie) obniżając moc lampy do minimum uzyska się mniejszą siłę błysku niż przy żarówce 32Ws?
Pytam o to, ponieważ próbowałem kiedyś zrobić sesję przy f3.5 (chodziło o płytką GO) z żarówką błyskową 32Ws + softbox z dodatkowo przypiętym materiałem dla jeszcze większego przyciemnienia błysku (w sumie 3 warstwy dyfuzyjne) a i tak skończyłem z f18!!! Problem polega na tym, że przy żarówkach błyskowych nie zawsze starcza miejsca na odsunięcie lampy od modelki/modela, stąd moja nadzieją, że przy lampie można będzie zejść z mocą poniżej tego, co daje żarówka 32Ws.
4. Ostatnie pytanko - czy zdarzyło Ci się kiedyś, że zabrakło Ci światła (mocy) przy zestawie PT-200? Jeśli tak to jaka to była sytuacja? Tutaj pytam ze względu na to, iż lampy mają mieć dla mnie dosyć szerokie zastosowanie (od stołu bezcieniowego po pełnopostaciowe portrety).
Z góry wielkie dzięki za odpowiedź choć na część pytań!![]()
Nie używam PT200, ale
2 - dla lamp studyjnych LP się zmienia, w zależności od nasadki, inna jest dla standardowego reflektora, inna dla okty 150cm
3 - regulacja mocy tych lamp: zgodnie z opisami na stronach sprzedawców (które na pewno czytałeś) to min=1/32, czyli 200/32=6.25Ws
4 - zawsze może zabraknąć mocy, zależnie od fantazji fotografa, odległości od obiektu i stosowanych modyfikatorów, czasem wystarczy 200Ws, czasem 600Ws jest za mało, np. wąski tubus z plastrem miodu, kilka metrów od obiektu to pewne wyzwanie dla lampy 300Ws![]()
r_m, dzięki za Twoje odpowiedzi.
Jest dla mnie oczywistą oczywistością, że liczba przewodnia zmienia się wraz ze zmianą modyfikatorów. Chodziło mi o porównanie typu np. goła żarówka vs goła lampa (czy też jedno i drugie z takim samym softboxem (albo raczej parasolką, uwzględniając kwestie mocowania))
Co do regulacji mocy lamp, oczywiście czytałem i początkowo w taki sposób właśnie podchodziłem do tematu, jednak do momentu, gdy niedawno spotkałem się z rozpiską jaką moc ma lampa przy jakich ustawieniach i z tej rozpiski nie wyglądało to tak, jak myślałem, a Ty podałeś. Tzn. wg. owej tabeli przeliczenia nie były dokonane w taki właśnie sposób (np. 1/16 i lampa miała przy tym ustawieniu więcej mocy, niż dzieląc jej moc max. przez 16). Nie pamiętam jaka to lampa, ani jak to dokładnie było rozpisane. Nie znam się na tyle na sprzęcie, więc zwątpiłem, jak to przeczytałem. Stąd też było moje pytanieJeśli w rzeczywistości naprawdę jest tak jak podajesz, to jak dla mnie świetnie
A przy okazji, jak wiadomo, Ws a LP to dwie różne sprawy. Patrząc na specyfikacje różnych lamp o tej samej mocy Ws, mają one czasami różną LP.
Natomiast w temacie pytanie nr 4 - tak jak w przypadku LP jest dla mnie logiczne, że wszystko zależy od warunków i modyfikatorów. Bardziej chodziło mi o opisową odpowiedź, typu "pstrykałem czworo ludzi wieczorem, z softboxami o wym. 60x90 na lampach przy pełnej mocy, której wystarzyło..."Wiem, że to wszystko brzmi nieco niepoważnie, ale tak naprawdę nie biorąc sprzętu do ręki i nie próbując go w danych warunkach trudno jest określić zapotrzebowanie na moc (nie mając kompletnie żadnego doświadczenia z poważniejszym sprzętem). Stąd miałem nadzieję, że ktoś w nieco opisowy sposób wypowie się w tym temacie.
Powracając do tematu lamp. Od dwóch dni jestem posiadaczem pt-200, konkretnie zestawu sq-201. Jak narazie miód. Lampy bardzo solidnie wykonane, czego , szczerze mówiąc nie spodziewałem się przy tak niskiej cenie. Narazie jedynym mamnkamentem są statywy, troszke za bardzo "chwiejne". Co do samych lamp, błyskają łanie, ładują się szybko, nawet przy pełnej mocy. Sterowanie przyciskami membranowymi, jak dla mnie bomba, nie sprawia mi operowanie nimi nawet na wysokości, ale tu za jest mój wzrost - 193 cm. Jedyne co zauważyłem to strasznie długo się rozładowują po zmniejszeniu mocy, dlatego też do tej pory wygodniej jest wykonać błysk w celu rozładowania kondensatora. Ogólne wrażenie, bardzo pozytywne. Zobaczymy jak sprawdza sie przy dłuższej pracy.
W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą![]()
przyłącze się do tematu, bo też myślę nad lampą.
porównałem sobie obie lampy według informacji na stronie producentów. różnice które znalazłem i o które chciałbym zapytać.
quantum czas błysku 1/700 - 1/1700 Powerlux vc-200 1/700 - 1/1200
jak duże to ma znaczenie? jak by ktoś mógł zrozumiale mi napisać.
dzięki.
N I K O N i zabawki
Praktycznie to żadna różnica.
Podawany jest zapewne czas t 0,5, a więc "połowy" błysku. Czas istotny do zamrożenia ruchu ( t 0,1) jest orientacyjnie 3x dłuższy. Czyli w tych lampach jest on rzędu 1/200 - 1/250 s. Do robienia zdjęć to jest OK. Do zdjęć mających zamrozić ruch te lampy się nie nadają. I generalnie to do tego nie nadają się żadne tanie lampy. Z tańszych lamp to Bowens Gemini 500 PRO mają dość krótki czas błysku, tak ze 3-4 x krótszy niż te Quantuumy czy Powerluxy.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Skontaktuj się z nami