Jeszcze nie dotarły do mnie filtry Samyang'a; mam jedynie info o nadaniu przesyłki.
Oczywiście zrobię (bardzo amatorski) mini test porównawczy z Heliopanem i podzielę się spostrzeżeniami.
Szukaj
Jeszcze nie dotarły do mnie filtry Samyang'a; mam jedynie info o nadaniu przesyłki.
Oczywiście zrobię (bardzo amatorski) mini test porównawczy z Heliopanem i podzielę się spostrzeżeniami.
Będę bardzo wdzięczny,chciałbym go kupić do mojego tele.
D700,Samsung NX1/NX300,30/2,20/2,8,16/2,4,Samyang12/2,N.35-70/2.8D,N.70-200/4G VRIII,Samyang 85/1,4,SB800
Dotarły do mnie dziś zakupione filtry UV Samyang'a.
Obejrzałem filtr patrząc przez niego "gołym okiem" na kwitnące drzewa za oknem (pod światło), podobnie jak w przypadku Heliopana SH-PMC, filtr Samyang'a podnosi nieco kontrast, likwiduje zamglenie, dzięki temu obraz jest bardziej "wyrażny".
Próbuję złapać jakieś bliki fotografując ze słońcem w kadrze ( N50/14D ), jak dotąd bez efektu; to znaczy bez blików
Postaram się jutro wyjść w plener i złapać jakiś defekt tego szkiełka![]()
Napisz może coś o jakości wykonania tej UV-ki,czy to też aluminium jak w przypadku Hoyi,czy wykonany jest z lepszego materiału.
D700,Samsung NX1/NX300,30/2,20/2,8,16/2,4,Samyang12/2,N.35-70/2.8D,N.70-200/4G VRIII,Samyang 85/1,4,SB800
Z filtrów Hoya mam tylko skylight, ale daje to wyobrażenie o jakości wykonania. Jako materiał na pierścienie filtrów, chyba tylko B+W i Heliopan stosują mosiądz, pozostałe firmy wykonują pierścienie z aluminium; a w takim przypadku istnieje ryzyko zapiekania się gwintów po nakręceniu na obiektyw.
Wracając do Samyanga, po wstępnych oględzinach nie można mu absolutnie niczego zarzucić.
Poczynając od opakowania, poprzez wykonanie pierścienia, gwinty i montaż szkła w pierścieniu wszystko wykonane jest prawidłowo (czytałem test na "Optycznych", ale nie mogę potwierdzić tego co tam napisano).
Kupiłem dwa filtry Samyanga i wizualnie nie różnią się od filtrów B+W, Heliopana czy Hoya (oczywiście pomijam napisy).
Po wzięciu do ręki czuje się wyrażnie różnicę masy, filtry Heliopana i B+W są wyrażnie cięższe; wynika to z materiału z jakiego została wykonana obudowa filtra (mosiądz / aluminium).
Patrząc na filtry pod ostrym kątem, tak by zobaczyć wewnętrzną stronę pierścienia widać wyrażnie różnicę ( jedyną jaką znalazłem w jakości wykonani pomijając materiał ). Filtry Heliopana i B+W maja idealnie wyczerniony wewnętrzny fragment pierścienia na całej szerokości, natomiast w Samyang'ach w miejscu gdzie szkło łączy się z pierścieniem srebrzyście błyszczy aluminium, choć może to być również odbicie od krawędzi samego szkła; w każdym razie błyszczy, a powinno być wyczernione.
W Hoya pasek w tym miejscu jest w odcieniu ciemnej szarości.
Istnieje więc potencjalne ryzyko odbić i refleksów światła odbitego od wewnętrznej strony pierścienia.
Wielkie dzięki Art Erie za pełne info,chyba zamówię sobie ten filterek,co prawda jestem zwolennikiem dobrego sprzętu,ale myślę że ta UV-ka do mojego tele styknie.
D700,Samsung NX1/NX300,30/2,20/2,8,16/2,4,Samyang12/2,N.35-70/2.8D,N.70-200/4G VRIII,Samyang 85/1,4,SB800
Na podstawie tego co napisał Kundzior, tego co można przeczytać w teście na "optycznych" i mojej szybkiej i pobieżnej oceny można z czystym sumieniem polecić UV-ki Samyang'a. W tej cenie z pewnością nie kupimy żadnego filtra podobnej jakości.
Optycznie jak już wcześniej pisałem nie szkodzi, a wręcz przeciwnie podobnie jak filtry z najwyższej półki usuwa zamglenia.
Jeśli zauważę jakieś artefakty i wady optyczne, problemy z czyszczeniem etc. oczywiście pokażę i opiszę, ale biorąc pod uwagę nawet tą nie wyczernioną część filtra, w takich pieniądzach - zdecydowanie rewelacja.
Ja za leniwy jestem na jakieś testy, dlatego tylko pisałem swoją opinię. Tania rewelacja!! Te Slamjangi![]()
A co do czyszczenia to rękawem się je świetnie czyściA no i parą z oddechu
![]()
Dołożę coś od siebie na temat tanich UV-ek. Kupiłem ostatnio sigmę 17-70os z gratisowym filterkiem Marumi Haze. Przetestowałem to szkiełko w porównaniu z 18-200 os i długo zbierałem szczękę z podłogi. W centrum kadru a i owszem 17-70 prezentowała się trochę lepiej ale na brzegu to tragedia jakich mało, stara 18-200 biła nowy obiektyw na głowę. Na szczęście coś mnie tchnęło i przypomniałem sobie o "gratisie", bez UV-ki jakość w centrum a przedewszystkim po bokach o niebo lepsza. Lepiej już nic nie zakładać niż babrać się z takim badziewiem.
Skontaktuj się z nami