Szukaj
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
A ja czytam z tak małym zrozumieniem, że w ogóle nie zauważyłem straty wątku. Jednak potwierdzam modę na analoga. Właściwie u mnie nie jest to moda tylko po prostu potrzeba. Cyfrówką jakoś nie potrafię zrobić zdjęć czarno-białych o odpowiedniej jakości. Wychodzą one sztucznie, jakoś tak brzydko, widać od razu jakieś poszarpania i nieregularne gradienty spowodowane tym, że każdy kanał koloru łapie go inaczej i potem aparat to miesza. Myślałem nad kupnem Kodaka DCS 760M, ale cena mnie zwaliła z nóg. Aparat pomimo znacznego wieku, jest cenny ze względu na małą ilość (coś około 100szt) i używka osiąga ceny większe niż D3x http://cgi.ebay.co.uk/Kodak-DCS-760M...120458495355QQ
Więc jedyne co mi pozostało to analogowy średni format. Dzięki temu mam na tyle dużą klatkę, że skanowanie nie jest problemem, mam odpowiednią rozpiętość tonalną, mam śliczne ziarno. To nie moda, to potrzeba.
Dla mnie analog tak, pod warunkiem, że mam koreksy, powiększalnik suszarkę, miejsce i czas na to wszystko.
Sprzęt, nawet słaby, nie powinien być problemem. Problem to światło, drugi plan i wyczucie chwili.
http://www.fotolook.pl/main.php/v/fjerzy/
Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5
Może i moda, z tym że dla mnie jest pewne ale, choć jak mawiają Ale są dwie, jedna daje druga nie
Zdjęcia B&W są inne, takie jak by bardziej naturalne. Kolor - sam nie wiem jak to nazwać, ale jak oglądam swoje stare zdjęcia, czy filmy z przełomu lat 60 i 70 to te kolory mnie powalają. Cyfra w dalszym ciągu najwięcej pstryka.
Pozdrawiam Paweł
Fotografia przyrodnicza https://www.facebook.com/sebastianokolotowicz
Zaczalem od cyfry, po drodze zaliczylem analoga (i robilem nim jak cyfra - 40 rolek w 3 miesiace), dalej robie cyfra. Jak ktos ma problem to niech wyskakuje na solo![]()
![]()
Skoro to moda, to pewnie tak szybko przeminie jak się pojawiła. Myślę, że dla wielu z nas fotografia to w pewnym sensie zabawa (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Analog i cyfra to jakby inne światy, każdy z nich na swój sposób daje dużo frajdy i dla tego trzymam obie puszki w torbie.
Z pewnością analog częściej będzie w użyciu jak dorobię się skanera. Póki co cyfra przeważa ze względów ekonomicznych.
Ostatnio edytowane przez 2Cresky ; 16-11-2009 o 23:56
Pozdrawiam Tomasz
Koniec jest taki, ze sie ostal bo ja nie lubie zegnac sie ze sprzetami, nawet jak ich nie uzywamale przyznam, ze ostatnio zrobilem nawet dwa zdjecia, jutro moze zrobie wiecej bo musze wystrzelac film i wsadzic ORWO z 89 roku
ale to nie zmienia faktu, ze u mnie rzadzi cyfra - nawet D70s naprawilem za milion, zeby go odzyskac bo to od niego sie tak naprawde wszystko zaczelo
![]()
Skontaktuj się z nami