Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24
  1. #1

    Domyślnie Prośba o opinię

    W załączeniu podaję link do portfolio mojego ulubionego autora Floriana Schneidera.
    http://www.florianschneiderphoto.com
    Mam prośbę abyście w wolnej chwili dokładnie, niespiesznie popatrzyli na jego obrazki i jak czulibyście taką potrzebę napisali kilka słów własnych refleksji.
    Jak Wam się to podoba lub nie podoba ? Jak to blisko lub daleko jest od fotografii ? A może to współczesna fotografia ?
    Uwaga ! Nie piszcie o zawartości obróbki cyfrowej w tych pracach bo to jest oczywiste i będzie tylko międleniem tematu. Że prace są mocno graficzne to wiadomo. Sam Florian odpisał mi na maila w kwestiach technicznych i wskazał pracę nad którą pracował równo miesiąc (jedna z ilustracji do serialu o Tudorach). Chodzi o odbiór, o impresję.
    Facet jest wzięty i dużo pracuje dla wytwórni filmowych. Ale to jest nieistotne - zachowajcie własny, trzeźwy osąd.
    Będę wdzięczny za szczere, przemyślane wypowiedzi.

  2. #2

    Domyślnie

    Widziałem już gdzieś te prace, moim zdaniem świetne, bez dwóch zdań ma koleś wielki talent.

    Dobrze zrozumiałem - nad jednym zdjęciem siedział miesiąc?

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez prz3mo Zobacz posta
    ... Dobrze zrozumiałem - nad jednym zdjęciem siedział miesiąc?
    Yhm, nie ma teraz tego zdjęcia na stronie, ale chodzi tu o monstrualną figurę Tudora wyłaniającą się ze wzgórza zbudowanego z ludzkiego tłumu. Takie dalekie nawiązanie do Chrystusa z Rio de Janeiro.

  4. #4

    Domyślnie

    Widzę, że gość siedzi w branży filmowej.

    Po obejrzeniu kilku pracy, mogę co nieco napisać.

    1. Gotowe na wszystko - podobają mi się stylizację, wystrój, ale co on zrobił z twarzami tych kobiet?
    To wygląda masakrycznie (czyt. paskudnie)

    2.House - nie wiem, co to miało być - antyreklama?
    Wiem, że prześwietlenia to rzecz normalna, ale nie w tej branży.
    Źle to wygląda i tyle.
    A ta obróbka a'la HDR czy nie wiem co też mi się nie podoba.
    Zdjęcia wyglądają, jakby ktoś je za mocno wyostrzył.

    3.Swat - to zdjęcie, czy grafika? Bo ciężko odróżnić.
    Znów trochę przesadzono z obróbką.


    Dalej nie będę opisywał
    Powiem szczerze, że wszystkie zdjęcia mają tendencję do przeostrzenia, poza tym nie podoba mi się jego wygładzanie twarzy.

    Same kadry są bardzo ciekawe, podoba mi się stylizacja i miejsce, choć tego PS za bardzo widać.

  5. #5

    Domyślnie

    Mnie osobiście zawsze pociągały podobne prace i z wielką satysfakcją zobaczyłem ów portfolio.
    Lubię właśnie mocno obrobione kadry rodem z filmowych bilbordów.
    Bardzo podobają mi się ze względu na szczegółowość obrazków, kolorów, świateł.
    Widzę Janusz obserwując ostatnie Twoje dokonania że brniesz w podobny kierunek, z chęcią Tobie pokibicuję a i sam muszę podobnej tematyki spróbować.
    Ostatnio edytowane przez Andrzej Olender ; 15-11-2009 o 16:34
    olender.me
    C5DmkII, C28/1.8, C85/1.8

  6. #6

  7. #7

    Domyślnie

    mini, ale zauważ że to właśnie jest ten "styl" artysty. To prostu jest bardziej grafika niż fotografia, ale taki ma człowiek pomysł na swoje życie i bardzo dobrze.
    W samej fotografii chodzi przecież o to żeby inteligentnie łamać reguły, tutaj skoro te zdjęcia są dla ciebie "przeostrzone" dla mnie jest to sygnał że człowiek zrobił już tyle poprawnych zdjęć że mu się znudziło. Teraz robi coś nowego co właśnie pozwoliło mu stać się sławnym i zgaraniać kokosy za jedną sesję
    Mi się podoba, choć to nie do końca to co mnie urzeka w fotografii. Zdecydowanie preferuję Tomaszewskiego (bo wydaje mi się że ci panowie stanowią zupełnie dwie strony barykady).

  8. #8

    Domyślnie

    Mnie interesuje jeszcze jeden aspekt; dla faceta warsztat nie jest ograniczeniem. Ma swoją manierę estetyczną i z łatwością przenosi ją na obrazek. I w takiej sytuacji dostaje temat do zrobienia. Chodzi o to czy czasem warsztat właśnie nie przytłacza efektu końcowego.
    Posłużę się tu przykładem: Dr House (jest to jedyny znany mi film z wszystkich zilustrowanych na tej stronie - mało filmów oglądam, a TV to prawie wcale). Oczywiście obrazki bardzo mi się b. podobają ale fabuła w nich zawarta ma się nijak do historii wrednego doktorka. Jeśli jest tak, że ma możliwość sfotografowania znanej gęby i później wykorzystuje to do naniesienia swojej estetyki graficznej to chyba możemy mówić o przeroście formy nad treścią. Chyba nieco lepiej jest z Tudorami, ale trudno mi powiedzieć, bo nie znam filmu.
    Chyba lepiej z fabułą zdjęcia daje sobie radę stosujący podobną estetykę Dave Hill ( http://davehillphoto.com ) na swoich ostatnich pracach - choć wcześniej miał z tym problemy.
    Piszę o tym wszystkim bo temat szalenie mnie interesuje. Temat, który nazwałbym "zdjęciami fabularnymi". Tam gdzie na jednym obrazku ma być opowiedziana cała historia - cały komiks czy film w jednym ujęciu.
    Ja osobiście bardzo ubolewam, że nie potrafię wyczarować takiego klimatu na zdjęciach. Oczywiście potrzebni są do tego modele i modelki o specyficznych predyspozycjach - że dobrze pozujący i z doświadczeniem to trochę za mało. Trochę takiego zabarwienia aktorskiego jest potrzebne.
    No bo tak: zaświecę sobie tak jak chcę, wystylizuję tak jak to widzę, manierę graficzną narzucę w obróbce bez problemu ale... właśnie ale. Brak tego co spinałoby ideę zdjęcia z możliwościami osób pozujących. Nie wiem jak to nazwać.
    I tak jest miejscami u Schneidera: ma dobrego modela ( w końcu aktor przecież), wizję, nienaganny warsztat a wychodzi coś co nie przekonuje mnie, że oddaje nietuzinkowość doktorka - choć ilustracje szalenie mi się podobają.

  9. #9

    Domyślnie

    Link, który podałeś niestety nie działa.

    Co do samych zdjęć House.
    Autor zdjęć chcę właśnie zaciekawić, pobudzić do myślenia potencjalnego odbiorcę, umieszczając Housa na jakimś zadupiu wraz z całą resztą ekipy.
    Po obejrzeniu zdjęcia w głowie zaczyna się kołatać "o co chodzi?", "gdzie oni są" itp. i to jest właśnie TO!

    Gość potrafi zainteresować swoich widzów i wychodzi mu to bardzo dobrze.

    Sądzę, że jakby zamiast znanych aktorów, ustawić tam zwykłą rodzinkę, to zdjęcie skatalogowano by jako "zdjęcia z wakacji" i nigdy więcej na nie nie spojrzano, a tak-znane gęby, ciekawa sceneria i jest efekt.

  10. #10

    Domyślnie

    Pozowanie u niego załatwia się praktycznie samo z uwagi na osoby które fotografuje (aktorzy, muzycy, zauważyłem jeszcze prezenterów amerykańskiego kanału sportowego), osoby te są nauczone do wszelkich zagrywek pozowanych i tutaj fotograf ma łatwiej. Znalazłem również małą historię na przykładzie zdjęcia jak pewne fotografie powstawały. W skrócie ogromna reżyserka, osobno fotografowane miejsce jako tło, osoby fotografowane w studiu, dużo dodanych później detali, porządna obróbka dodatkowa całości i efekt powala. Podszedł po prostu do tematu jak do puzzli, na początek stworzył sobie doskonałe detale a później połączył w całość. Znam w sumie wszystkie seriale tam prezentowane i do wielu można podczepić fakt że scenerie nie pasują do seriali (poza fotografiami z serialu LOST i kilku innych które się lekko bronią) widocznie ma taki styl. Ja jestem nadal pod wrażeniem tego portfolio
    olender.me
    C5DmkII, C28/1.8, C85/1.8

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •