Ostatnio skończyłem makietę historycznej wyprawy na KP (Axalp w Alpach).
Całość jest z kartonu, tektury, waty, wykałaczek i majeranku.
Zdjęcie zrobione odwróconą pięćdziesiątką.

jabłko wstawiłem, żeby pokazać skalę odwzorowania. A ten ryj w tle to ja, jak naciskam spust (nie oceniajcie fryzury).