Witam,
chciałem sobie zakupić filtr szary, który dość mocno zatrzymuje wpadające światło.
Będzie mi służył w dwóch celach:
1. uzyskanie płynących chmur na niebie,
2. uzyskanie efektu mleka przy fotografowaniu wodospadów etc.

Z tego co widziałem po wypowiedziach uzytkowników forum, większośc zaopatrzona jest w filtr HOYA NDx400.
Gdy zerknąlem na allegro troche się przeraziłem, gdyż nasatwiałem się (podobnie jak w przypadku polara) na wydatek max 200 zł a tutaj nie miła niespodzianka w postaci podwojenia tej kwoty.

Czy ogólnie wszystkie filtry szare przyciemniające tak mocno, mają taka wysoką cenę?
Czy znajdzie się może jakiś tańszy substytut?