Witam Wszystkich,
chcialbym poradzic sie odnosnie zabrudzenie obiektywu tzn na przednich soczewkach mam kilka malych pylków. Zastanawiam sie czy oddac obiektyw do serwisu. Jest jeszcze na gwarancji ale w sklepie poradzili mi ze jak to nie wplywa na jakosc zdjec to lepiej nie tykac obiektywu. Teraz jest pytanie czy rada byla od sercaczy oszczednosciowa bo przeciez musza poniesc koszty przesylek itd. Nie ukrywam sie ze obawiam sie ze jak obiektyw trafi do serwisu to go nie poskladaja tak jak byl i moze moze wystapic np FF. Co o tym myslicie?
Obiektyw tamron 17-50 f2,8
Pozdr
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami