prawie kolo browaru, zywieckiego,
prawie w sloneczny dzien,
prawie dobre zdjecie.

.

1.

wybitnie brzydka pogoda. chyba tak to mniej wiecej wtedy widzialem.


To tak po dluzszej przerwie w obecnosci na forum, wymuszonej sprawami finalizowania zdobywania papierka magisterskiego (ale jeszcze nie ma czego gratulowac...). Tak wlasciwie, to nie mam zielonego pojecia o landszaftach i nigdy mi nie wychodzily, to tez nigdy ich nie pokazywalem.

No i pomyslalem, ze jak nie zaczne i nie sprobuje, to sie nie naucze.

Zrobiliscie mi juz pare zzzz... no opierdzieli w portrecie dawno temu i sie poprawilem (tak troche chociaz),
to moze i z landszaftem zadziala. .


Innymi słowy: na krytyke czekam.