Ale po co tracic na jakosciNikon? Ten, na którego serwis tak narzekają? To już lepiej wezmę Sony, przynajmniej będę spał spokojnie.![]()
Szukaj
Ale po co tracic na jakosciNikon? Ten, na którego serwis tak narzekają? To już lepiej wezmę Sony, przynajmniej będę spał spokojnie.![]()
Lepiej robić gorsze jakościowo zdjęcia, niż ich w ogóle nie robić, czekając np. na odbiór d5000 z serwisu...
Cóż, miejmy w każdym razie nadzieję, że Nikon poradzi sobie ze sprawą w odpowiedni sposób - chyba wszyscy byśmy tego pragnęli. Przez długi czas nic się nie ruszało w tej sprawie, teraz przynajmniej jest jakaś iskierka nadziei. Oby tylko ta iskierka nie zgasła równie szybko jak powstała.
Ja także dołączę się do podziękowań za wizytę w serwisie. Fajnie, że są ludzie, którym zależy i którym się chce.
Ostatnio edytowane przez Drogis ; 03-11-2009 o 01:30
Żarty żartami, ale dla konsumentów kupujących pierwszy i jedyny tak naprawdę model entry-level stanowi to argument. Oni nie myślą na zasadzie, który system najlepszy, jakie szkła. Mówię z własnego doświadczenia - w ogóle nie biorą pod uwagę wypowiedzi o zaletach, tylko: widziałem reklamę w TV, pan sprzedawca powiedział to i owo. Niestety dla firmy Nikon ten argument może być wykorzystany w jakiś sposób przez konkurencję.
Znajomy nie kupił TV plazmowego - dlaczego, bo sąsiad mu powiedział, że ciężki i jak się zepsuje po gwarancji to będzie z tym jechał sam do serwisu (na nic zdała się moja opinia). Ludzie naprawdę na to patrzą.
Pozdrawiam
To jasne ze ludzie sie sugeruja opiniami. Sam z tego korzystam. Nie mozemy jednak popadac w paranoje. Serwis w koncu na jakosc obrazka ma maly wplywUfam ze sprawy pojda w dobrym kierunku. Ba, jestem tego pewien.
Na marginesie. Spadek sprzedazy to strzal w noge ale nie tylko dla korporacji. To rowniez problem dla nas, bo w koncu my sie tam zapatrujemy. Mniej srodkow, mniej wydatkow. Jedno jest pewne, ta rownowaga musi sie zachowac. W temacie, jestem pewien ze serwis tez to rozumie. Teraz pewnie jeszcze dobitniej.
Jak aparat padnie to serwis na jakosc obrazka bedzie mial wrecz 100% wplyw
Cieszy to co piszesz, z drugiej strony dopoki uzytkownicy nie zobacza jakichs konkretnych dzialan w tym temacie ze strony NP, to slowa, ktore tu padaja kojarza mi sie osobiscie z wypowiedziami oficjeli z czasow PZPR... czyli mamy ze strony Komitetu Centralnego informacje, ze "wiemy, ze jest zle, bedzie lepiej"... i na razie tyle.
[ side note: chodzi mi tylko o mechanizm, takze prosze nie traktowac tego ad personam ]
Wiemy, ze sprawa lezy NP na sercu, ale to juz bylo wiadomo, kiedy poprosiles o zdjecie linkow do PNS, a dopoki uzytkownicy nie zobacza jakichs konkretnych dzialan ze strony Centrali na ich rzecz, dopoty stoimy w punkcie wyjscia... z lekkim wskazaniem, ze teoretycznie jest jakis posredni sygnal, ze byc moze cos sie moze zmienic.
Ostatnio edytowane przez kichu ; 03-11-2009 o 01:40
Ja po cichu liczyłem, że dziś NP czy to samodzielnie, czy też przez ręce admina wyda jakieś oficjalne oświadczenie z przeprosinami za problemy z serwisem i deklaracją poprawy. Szkoda, że nic takiego nie miało miejsca. Nadal czekamy na pierwszy krok.
I to jest najwieksza bolączka Nikon Polska... Brak terminów...
Ja bym chciał żeby oni w tym całym serwisie ustalili jakieś terminy... By człowiek miał świadomość na ile oddaje sprzet... Natomiast odsyłanie co tydzień człowiek z tekstem "będzie w przyszłym tygodniu, zadzownimy" to troche przegięcie... rozumiem raz... dwa... ale trzy [jednego tygodnie nie dałem rady zajrzeć]? Serwis nie ma problemu z brakiem terminowości tylko totalnym brakiem jakichkolwiek terminów do których by się dostosowywali.
Ja przyznam że mnie boli nie tyle to czekanie... ale to że w ostatnie dni straciłem zaufanie do firmy Nikon... Boje się inwestować w sprzęt który w razie awarii poleci na miesiąc lub dwa na Postępu i uwali mnie w robocie. Nie tsac mnie i nie odczuwam potrzeby by pakować kasy w sprzęt uważany przez NP za PRO... a nawet jakby to i tak na NPS sie nie łapie z moją działalnością.
Przypomina mi to wszystko sprawe Wrocławskiej firmy Orika która była autoryzowanym gwarancyjnym serwisem formy Asus. Tam były podobne cyrki i podobne akcje uzytkowników. Zakończyło sie to zmianą serwisu na Scientific i jeszcze jakiś.
Niewiem co tak naprawde NP może zrobić... Problemem jest to że Wyłączny dystrybutor i przedstawiciel jest jednocześnie jedynym autoryzowanym serwisem z dostępem do części... Przez co ma monopol i wyłączność. IMHO nikt sobie w kolano nie strzeli przecież.
Przyznam że najchetniej bym wrócił do fotografowania... chciałbym werszcie móc nacieszyć sie z nowo kupionej 35tki... Ale nie moge mam ja miesiąc z czego prawie trzy tygodnie leży w serwisie na kalibracji razem z body:/
Mnie naprawde boli to że niemoge się juz cieszyć z fotografowania i robić to tak bezstresowo jak na początku...
I naprawde szczerze licze że serwis jednak zacznie traktować wszystkich równo... A ja odzyskam sprawny sprzęt który na nowo rozbudzi moje zaufanie do NP i utwierdzi mnie w przekonani że dalsze inwestowanie w system Nikona i zakup D300s ma sens... Bo jak narazie podobnie jak rok temu NP bardziej zniechęca do Nikonów... aczkolwiek przyznam że jak rok temu wymieniałem LCD to zrobili do dobrze ale ze std skakaniem z terminem.
Również dziękuje adminowi za to że chiało mu się przy okazji zagadać... Teraz wszystko zależy od NP czy sprawe będa chcili rozwiązać czy zdusić.
Zgadza się to nadal ta sama dobra marka... Ale zawsze trafi sie jakis wyjatek egzemplarz z problemem i IMHO o firmie świadczy jak ten problem rozwiąże... Czy klienta potraktuje na zasadzie "klient nasz Pan" czy też będzie go traktował jak natręta.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez b707 ; 03-11-2009 o 01:30
Nikon D80 + N18-70DX+ S70-300 DG APO + Carena TZ-250
Cyber, wiesz ze na Zytnia tez jedzie sie ostro... Mam generalnie wrazenie ze problem jest z wszystkimi serwisami tzw wyzszej elektroniki. Np. z tv juz tych problemow jest mniej. Sam pamietaj boje z plazma jesnego z producentow. Tam to juz bylo na maksa. Nie dosc ze oczekiwanie to ciagle odmowy napraw gwarancyjnych. Wiem wiec jak to boli i ile nerwow kosztuje. Miejmy nadzieje ze te problemy zaczna powoli znikac i bedziemy sie cieszyli sprzetem zapominajac o serwsie.
To tez nie tak. Ja poprostu nie mam upranien do wypowiadania sie za NP. Wiem ze to rozumiecie. W koncu ani etat, ani umowa o prace. Chcialem sie przekonac na ile ta sprawa jest wazna dla NP i juz wiem. Naprawde widze tam zaangazowanie.Cieszy to co piszesz, z drugiej strony dopoki uzytkownicy nie zobacza jakichs konkretnych dzialan w tym temacie ze strony NP, to slowa, ktore tu padaja kojarza mi sie osobiscie z wypowiedziami oficjeli z czasow PZPR
Skontaktuj się z nami