Otóż proszę ja was nabyłem ową mouse z myślą, jak to sobie nią nie pogrzebię w Fotoszopie.
Mysz takowa ma oprogramowanie pozwalające przypisywać tym wszystkim przyciskom i kółeczkom najrozmaitsze funkcje. Toż takem uczynił, wybrałem z listy Photoshop i poustawiałem sobie mychę na cacy. Kółeczko pod kciukiem np. do zooma itd itp. Ale...... Photoshop najwyraźniej nie słucha Lodżitekowego oprogramowania i reaguje na moją wybitnie genialną mysz, jak na zwykłą za 12 rubli z ruskiego torgu. Jak sobie z tym poradzić, jak to poustawiać, żeby Szopa wiedziała o co mnie chodzi?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami