Jasne, wszystko zrozumiałem. Przede mną długa droga, a że czasu na jakiekolwiek hobby nie mam praktycznie żadnego to się ona jeszcze bardziej wydłuża :/ Co do samych ujęć kadrowych to nie szukałem istotnych dla mnie klatek, po prostu chciałem porobić pierwsze fotki tym aparatem i porównać je z Lumixem. To mi się udało, a to, że są to fotki dla osób bardziej profesjonalnie podchodzących do fotografii beznadziejne to z tym się liczyłem, bo jakże by to było gdyby totalnemu amatorowi, który kupił swą pierwszą amatorską lustrzankę wyszło jakiekolwiek zdjęcie... Mimo wszystko uważam, że dopiąłem swego, bo tym było sprawdzenie czy kupienie D5k nie będzie błędem - nie jest. Teraz tylko muszę każdą wolną chwilę (oby to było chociaż pół godzinki dziennie) spędzać z książkami i doskonalić mój "talent" (wiadomo, dlaczego ująłem to w cudzysłów).
Pzdr.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami