Witam,
jako że sezon makro mi się skończył postanowiłem spróbować swoich sił z "czymś większym". Dzisiaj znalazłem chwilkę, więc postanowiłem się wybrać na sikorki, a że wprawy brak to czając się w jakiś krzakach udało mi się sfotografować tylko wróbelka. Powiem szczerze, że Sigma 400/5.6 macro miło mnie zaskoczyła. Zdjęcie poniżej to crop 50%. Na zdjęciu mały bałaganik jest, to fakt ale zależy mi na Waszej opinii odnośnie kolorków, bo szczerze mówiąc mam jakieś mieszane uczucia-jakby żółtego za dużo?
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami