Robin - jak Cię lubię - tak przesadzasz atakami na Admina.
Gdzie sa modzi - zamknąć to w cholerę bo robi sie mało sympatycznie
Szukaj
Robin - jak Cię lubię - tak przesadzasz atakami na Admina.
Gdzie sa modzi - zamknąć to w cholerę bo robi sie mało sympatycznie
Ja Admina nie atakuję tylko swoimi wypowiedziami teraz jak i wiele wcześniej chcialem Mu dać do zrozumienia bo może zbłądził, że Jego miejsce jest po Naszej stronie barykady
Okejos nie będę się już raczej wypowiadał w tym temacie z zaznaczeniem jednego.
DOPÓKI CENTRALA W JAPONII NIE BĘDZIE WIEDZIAŁA JAK PRACUJE SERWIS W POLSCE DO DOTĄD NIC SIĘ NIE ZMIENI poza tym, że może sprzedaż w Polsce spadnie, żeby nie wiem jak ładną dodatkową blondynkę na infolinii posadzili i kupili nowe komputery co by im sprzęt w ewidencji nie ginął, baaaa nawet jak kupią nowa stałkę z upustem w IMFOTOdo kalibracji korpusów to i tak nic to nie zmieni.
Miałem zawodowy kontakt z firmami japońskimi i wiem jak to działa, z Japończykami, a nie Europejczykami Ich reprezentującymi bo to zupełnie inna sprawa.
starczy z mojej strony
Ostatnio edytowane przez robin102 ; 29-10-2009 o 18:16
Robin, zwolnij trochę z korporacjami, bo będziesz bał się zajrzeć pod łóżko w poszukiwaniu kapciZwróć uwagę, że Piotr i moderatorzy nie reagowali na rozwój całej sytuacji (ba, niektórzy wręcz brali w tym udział). Piotr PROSI o przyhamowanie. Nie mówi, żeby się pozamykać, bo będzie miał nieprzyjemności. Daje wyraźny sygnał, że coś się dzieje. Nie robiono z tą sprawą nic od dłuższego czasu. Chyba nic się nie stanie, jeśli zaczekamy kilka dni na rozwój sytuacji?
Zawsze wychodzę z założenia, że nie ma przymusu zakupu towarów i sprzętu marki, o której wiem, że jest nie fair w stosunku do klienta. Mając świadomość, że firma ma taki stosunek do konsumenta i jednocześnie kupując jej produkty, z automatu godzę się na ich postępowanie.
Kupiłem samochód, nie byłem zadowolony z serwisu marki i powiedziałem sobie, że nigdy więcej nie sięgnę po ich ofertę i nie zakupię auta ich marki. I od wielu lat nie przyszło mi głowy, żeby kupić auto ich produkcji.
Jest to normalne działanie rynkowe.
Odpowiedz mi, dlaczego kupiłeś produkt tej korporacji, skoro nie od dziś wiadomo, jakie ma podejście do konsumenta?
Kupując produkt za kilka tysięcy PLN, bierze się również pod uwagę dostępność i jakość usług serwisowych.
To tak jak z kobitą, która przed ślubem wiedziała, że jej narzeczony to pijak i złodziej, a mimo wszystko wyszła za niego, a teraz płacze i żali wszystkim dookoła, jak to jej życie zmarnował.
Dosyć mieli czasu.
W przypadku takich uchybień w procedurze reklamacji w firmie w której pracuję już dawno osoby odpowiedzialne pożegnałyby się z pracą, może i w nikonie warto to wprowadzić.
Czyli Twoim zdaniem strona oraz te wszystkie wątki to wojna, bo na rozmowy nie ma miejsca? Tylko po co? Przecież chyba dlatego cała ta sprawa wyszła, żeby się poprawiło? Zaostrzyć akcję zawsze można. Przez tyle czasu nic się nie działo. Strona ruszyła kilka tygodni temu, już jest odzew. Ja uważam, że to dobry znak. A w gorącej wodzie kąpanym polecam zimny prysznic![]()
Na rozmowy zawsze jest miejsce, stwierdziłem tylko fakt że zdecydowanie za długo trwa w serwisie lekceważące podejście do klienta.
Firmie daleko do wysokiego standardu obsługi.
Ja bym proponował do momentu oficjalnego stanowiska Nikon Polska zamknąć ten wątek, bo dyskusja zaczęła zmierzać w złym kierunku.
A ja po prostu uważam, że korporacja poprzez swoje procedury musi mieć czas na jakieś sensowne zajęcie stanowiska w tej sprawie, to nie pojedyńczy człowiek ale jakaś tam firma... nie może napisać co im ślina na język przyniesie gdyż na to oświadczenie czeka spora liczba niezbyt przychylnych im ludzi i nie oszukujmy się aby wyjść z tego z twarzą muszą bardzo ostrożnie do tego podejść... a nam korona z głowy nie spadnie jaak poczekamy ze 2 dni
Zawsze bądź sobą... no chyba, że możesz być Bat-Manem... wtedy zawsze bądź Bat-Manem.
moje obserwacje...
Jest znacznie większa ilość producentów samochodów niż lustrzanek - tu panuje oligopol. A jeśli wziąć pod uwagę, że chcesz FF, dostęp do konkretnych szkieł, a także możliwość zakupu używanych szkieł, Twoi znajomi z którymi się wymieniasz od czasu do czasu dysponują jakąś szklarnią, to ile systemów Ci pozostaje? Jeśli co najmniej 2 z tych potentatów ma zły serwis to dalej jaki masz wybór? Kupujesz samochód i jeździsz - tu musisz dobierać każdy słoik, mieć wiedzę, które szkło co sobą reprezentuje itd. Nie tak łatwo.
Pozdrawiam
Skontaktuj się z nami