Close

Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Domyślnie Problem z F70, pomocy :/

    Witam wszystkich.

    Na wstepie powiem ze zdaje sobie sprawe jak bardzo sie wszystkim nie chce rozkminiac problemow ze sprzetem jesli nie dotycza one nas bezposrednio. Ale powoli wyczerpaly mi sie pomysly co moze byc nie tak z moją F70'tką i zwracam się do Was o pomoc - bądź co bądź forum nikona to w tym przypadku najlepsze miejsce. Sprawa przedstawia się następująco:

    -body na 1 kliszę 36 klatek potrafi wszystkie naswietlic poprawnie, a potrafi tez 4 czy 5 klatek zrobić nakładek i walnąć na nich kilkakrotną ekspozycję. Bez jakiejkolwiek regularności, ot tak. Po prostu nie przesuwa sie film, z reguły trzeba wtedy wylaczyc aparat albo wyjac baterie albo tez przejsc na manual, ustawic czas naswietlania ponizej powiedzmy 1/125 i klatka przeskoczy.
    - nie jestem pewny ale przy dłuższych czasach powiedzmy ok 1-2 sek dzieje sie to o wiele czesciej, przy wlaczonej natomiast lampie gdy czasy sa bardzo krotkie praktycznie ten problem nie wystepuje.
    - rowniez przy zwijaniu kliszy do puszki w połowie potrafi sie wyswietlic err i film sie zatrzymuje, po ponownym przycisnieciu klawiszy zwijania - jak najbardziej zwija sie dalej.

    Szczerze powiedziawszy zgłupiałem co moze byc z tym sprzetem, wiem juz jak sobie z tym radzic jesli nie przewinie jednej klatki (zakładam pokrywkę na obiektyw, przestawiam na tryb M, ustawiam czas 1/250 i pstryk - przeskakuje bez utraty obrazu zarejestrowanego na klatce), ale robi sie to irytujace.. po prostu nie mozna sie skupic na robieniu zdjec tylko musze caly czas lookac czy aby na pewno moj nikon przewinal film do nastepnej klatki.

    Jesli wiecie jak ta usterke moge usunac i co ew moze byc przyczyna - serdecznie prosze o pomoc. A za rady "zanies puszke do NP" dziękuję, tam nie wiedzą co jest grane.

    Pozdrawiam i będę wdzięczny za rady.
    Daniel

    PS> Myslalem nawet ze jest to problem zwiazany z tipem wielokrotnej ekspozycji w F70, ale raczej nie, bo tylna klapa trzyma dobrze.

  2. #2

    Domyślnie

    Miałem inny problem , ostatnimi czasy bywalo, ze aparat nawet z nowymi bateriami nie potrafil przewinac kliszy do nastepnej klatki. Nie wiem czy dlatego, ze czasem robilem zdjecia tak dlugo jak sie dalo (np 38 klatek) i na skutek jakichs przeciazen cos sie tam odksztalcilo...?
    Teraz staralem sie unikac robinia zdjec na sile, koncze na 36 klatce i chyba jest oki.
    Pozdr. Darek
    D200|F70D|Naf-s:12-24/4,50/1.4|To:20-35/3.5-4.5,28-70/2.6-2.8,100/2.8|Zenitar16/2.8|SB-900/600|SlikPro700DX

  3. #3

    Domyślnie

    Niestety u mnie ten problem sam ustąpić nie chce.. szkoda mi go jak ch..era, bo niestety z kaską rewelacji nie ma zeby zmienic body.. w ubiegla sobote wstrzas kieszonkowy czyt. slub :/

  4. #4

    Domyślnie

    Prawdopodobnie masz problem z tzw.sprzęgłem.Nie opłaca się naprawiać przy cenach F70 ok.250-300zł. lepiej kupić używkę a to zostawić ewent.jako dawcę części albo sprzedać i odzyskać ok.100zł.
    Samsung NX300,NX20, 18-55 OIS i 30mm f:2 50-200 OIS III

  5. #5

    Domyślnie

    Jesli nie bedzie innego wyjscia to faktycznie tylko to mi pozostaje. Jesli ktos z Was szanownych forumowiczów miałby używany aczkolwiek w pelni sprawny F70 lub F80 w rozsadnej cenie prosze o info. Pzdr.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •