Z własnego doświadczenia odradzam Kingstona. Widzę, że zdania na temat tej karty są podzielone, natomiast ja się nią rozczarowałam. Często wyskakiwały mi błędy i trzeba było formatować kartę co mi przeszkadzało bo działo się to podczas robienia zdjęć np. w plenerze a nie miałam ze sobą żadnej zapasowej. Zdarzało się również, że mi zdjęcia zżerało (widzę, że opiekun też miał ten problem tylko z pqi) Od dłuższego czasu używam sandiska i jeszcze nie miałam związanych z nią żadnych przygód i mam nadzieję, że tak zostanie![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami