Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: problem

  1. #1

    Domyślnie problem

    dzis stalem sie posiadaczem 18-105 a niestety tego samego dnia pozbylem sie 2 zaciskow/zatrzaskow nie wiem jak to nazwac ( przy mocowaniu szkla do puszki 3 zatrzaski ktore podpinaja sie do body )
    aparat spadl mi z niewielkiej wysokosci (ok 0.5) no i niestety samo szklo 'wylamalo' sie i odlecialo od korpusu.
    w tym wylamaly sie 2 wyzej opisane zatrzaski.
    czy odratuje sie to ?
    w sumie nie jest to dosc skomplikowane, natomiast jest to plastik..
    jak uwazacie?
    pozdrawiam

  2. #2

    Domyślnie

    Kropelka? Albo poszukaj jakiegos dawcy czesci na allegro, tak, zeby bagnet byl. Bagnety sie roznia rozstawem srubek wiec nie jest obojetne jaki to bedzie.
    D90 + słoik po Kieleckim

  3. #3

    Domyślnie

    w sumie mysle ze obejdzie sie bez bagnetu, bo to sa 2 male czesci polokragle plastikowe, ktore zreszta posiadam.
    boje sie tylko za to zabrac samemu zeby czegos nie zepsuc, a poza tym mysle ze kropelka chyba w tym wypadku odpada : )
    w koncu jest to mocowanie i musi byc trwale.

  4. #4

    Domyślnie

    Trochę z innej beczki - ostatnio sklejałem ułamany zatrzask do konsoli centralnej w samochodzie - taki mały element, na który działają dość duże siły (szczególnie przy jeździe po bruku...). O ile podejście z kropelką nie dało rady (odłamał się praktycznie tego samego dnia) to po użyciu kleju dwuskładnikowego (permapoxy do plastików) trzyma trzeci miesiąc.
    Nikoś DX, 10-200, dwie świeczki i takie tam

  5. #5

    Domyślnie

    hmm no tak ale tutaj chodzi juz o mikroskopijne odleglosci..
    dzis bylem z tym u jednego z Panow,ktorzy zajmuja sie sprzetem. powiedzial mi, ze jedyne co moge z tym zrobic to napisac/zadzwonic do warszawy (nikon) i prosic ich o nowy bagnet..
    teraz tylko nachodzi mnie pytanie za jaka cene? mysle ze lepiej juz bedzie kupic sobie nowe szklo..
    dzwonilem tez do innego serwisu fotograficznego, w ktorym zajmuja sie naprawa i powiedzieli mi ze wydatek bedzie rzedu 180zl.
    czy rzeczywiscie sa to tak delikatne sprawy, ze jedynym wyjsciem jest zmiana calego bagnetu.. z powodu 2 malych listkow?

  6. #6

    Domyślnie

    widzę kolega to taki trochę malkontent i każde rozwiązanie traktuje jako złe
    jak się coś spaprało to samo się nie naprawi, trzeba albo się wysilić albo wykosztować
    Z punktu widzenia jutra na dzień dzisiejszy patrzycie z wczoraj

  7. #7

    Domyślnie

    nie sadze zebym byl malkontentem i w zasadzie rzekome malkontenctwo w niczym sie tutaj nie przejawia..
    po prostu chcialbym pojsc jak najmniejsza droga oporu i znalezc informacje jak najlepiej i jak najmniejszym kosztem (nie tylko pienieznym) poradzic sobie z sytuacja.
    chyba kazdy podchodzi do takich spraw podobnie..

  8. #8

    Domyślnie

    ale tu nie ma zbyt wielu rozwiązań bo skoro nie klejenie i nie wymiana bagnetu to pozostaje trzymanie szkła ręką
    chociaż pozostaje jeszcze skonstruowanie hybrydy poprzez przyspawanie szkła do body
    mam wrażenie, że szukasz tu jakiegoś magicznego rozwiązania, którego w tym przypadku nie ma
    Z punktu widzenia jutra na dzień dzisiejszy patrzycie z wczoraj

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •