a napisalem cokolwiek o bledach ortograficznych nie bedacych literowkami? Mnie tez raza wyrazy typu "wogule" lub niesmiertelne "z kad", ale jeszcze bardziej irytuje mnie gra niewarta swieczki. Jesli slowo "polimeryzowalbym" odpowiada czyjemus poczuciu humoru, to jego sprawa, ja w to nie wnikam, bo sam mam swoje teksty i teksciki ktore mnie ciesza z samego zalozenia, wiec dlaczego mam odmawiac innym tej drobnej przyjemnosci? Zwlaszcza w internecie, ktory przeciez generuje monstrualna ilosc neologizmow, skrotow, emotikonek i tym podobnych. I wlasnie dlatego uwazam, ze wytykanie komus takich slow, ewidentnie napisanych dla zartu i to w dodatku w internecie, jest smieszne. A pShEcIeSh mOgLo ByC dÓrZo GoShEy...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami