Szukaj
Młodzież z liceum ( nie wiem czy duzo mlodsza od Ciebie) rozumie znacznie wiecej niz sobie wyobrażasz.
Poza tym zwrot który użyłeś jest jednoznaczny - nie trzeba go specjalnie analizować, ma on tylko jedno znaczenie.
Zwroty ktore uzywasz sa w stylu dowcipu o majorze ktory kazal kapralowi przynieść episkopat do wyświetlenia slajdów, a wiedzial lepiej jak sie urządzenie nazywa, bo w szkole byl przecież prymasem.
Myslę, że czas najwyższy przestać kaleczyć język w ktorym rozmawiamy.
Ostatnio edytowane przez Smurf ; 07-11-2006 o 23:22
Pozdrawiam:
Andrzej
Jeżeli przestaniecie wypisywać bzdury i popełniać kardynalne błędy ortograficzne nie bedę musial takich wpisów dokonywać.
Pozdrawiam:
Andrzej
Też tak myślę. Mógłbym być bardziej złośliwy i napisać jakis ostry komentarz ale akurat listonosz* przyniósł mi Nikkora 70-210/4 i jestem ogólnie szcześliwy. Zatem niech nasze drogi rozejdą sie w pokoju. Papa.
(*)Mam nadzieje, że wybaczysz mi ten potoczny zwrot, ale w doreczycielu mógłbym zrobic literówkę i wyszedł by dręczyciel, a nie chcę kolejnych nieporozumień.
Zdyboo, listonosz to jak najbardziej poprawne określenie doręczyciela korespondencji pocztowej.
Pozdrawiam:
Andrzej
prawie jak na forum onetu... :/ smiesza mnie purysci jezykowi, ktorzy czepiaja sie literowek i fantazyjnych neologizmow, a w swojej tragikomicznej krucjacie gubia meritum...
forum.niekojarze.pl
"Polimeryzowałbym" uważasz za fantazyjny neologizm, a rażące błędy ortograficzne za literówki ?
Chyba coś Ci mocno zaszkodziło.
Pozdrawiam:
Andrzej
Te "doktorki, docenciki i profesorki fizyczno-chemiczne" to pewnie z tej wspaniałej, prywatnej płockiej pseudo wyższej szkółki?
Pozdrawiam:
Andrzej
Skontaktuj się z nami