Ja sobie naswietlilem, ale ciezko mi powiedziec, czy podczas kadrowania, czy przez kilka krotkich chwil patrzenia bezposrednio. Pomijajac moja prace przy podobnym temacie, to w zyciu juz tez troche godzin spedzilem z uchwytem do elektrod, palnikiem czy koncowka migomatu, ale kiedy pierwszy raz mi sie taki "wypadek" przytrafil, to jednak gapilem sie w luk znacznie dluzej niz ostatnio...Tak wiec podejrzewam, ze obserwujac proces spawania przez obiektyw tez jakis wplyw na oczy to swiatlo wywiera.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami