Przy przysłonie f2 histogram wygląda lepiej. Natomiast po maksymalnym otwarciu do wartości f1.4, zdjęcie jest wyraźnie niedoświetlone. Dziwne to wszystko, bo przecież - teoretycznie - wpuszczam więcej światła na sensor. Jasne, że można się tym nie przejmować, bo zawsze można skorygować moc błysku, albo skompensować ekspzycję. Tyle tylko, że mniej doświadczony, albo rozkojarzony fotograf, może mocno się zdziwić, kiedy w trudnych warunkach oświetleniowych sytuacja zmusi go do maksymalnego otwarcia przysłony, będąc jednocześnie przekonanym, że musi być jaśniej...
Podobnie jest z obiektywem 17-55; otwarcie przysłony z f4 do 2.8 powoduje zbyt mocne obcięcie błysku.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
.
Skontaktuj się z nami