Cytat Zamieszczone przez elanek Zobacz posta
W moim pytaniu/propozycji/koncepcji chodziło mi o to, żeby "doprowadzić" do ACR plik z kolorami (skóry na przykład)jakie bym chciał mieć, natomiast następnie można szybko w ACR (masowo) zadać kolejne etapy wywołania (np. korekta ekspozycji, ocieplenie, kontrast, winietka i inne pierdoły).
Ale po co? Skoro mozesz to samo zrobic w NXie? W sofcie Nikona najwieksze straty czasowe sa podczas otwierania i zapisywania. Tak wiec jesli juz otworzysz zdjecie w NXie po to tylko, zeby balans ustawic, to lepiej od razu wprowadzic wszystkie inne korekty, zeby nie musiec otwierac tego jeszcze w ACR i od nowa rzezbic. Twoja koncepcja wydaje sie naprawde malo efektywna. Jesli juz w ogole decydowac sie na uzycie NXa na jakims etapie (po to tylko, zeby pozniej znowu jeszcze rzezbic w ACR), to na pewno nie zyskasz na czasie -- a wrecz odwrotnie. W takim przypadku trzeba wybrac -- albo NX od poczatku do konca, albo ACR.