I jeszcze pocieszenie dla kolegi. Przeważnie duże sieci potrafią wymusić szybszą obsługę ze strony serwisu.
Szukaj
I jeszcze pocieszenie dla kolegi. Przeważnie duże sieci potrafią wymusić szybszą obsługę ze strony serwisu.
Okej, dobrzeDziękuję Ci serdecznie Erie ;**
Teraz tak sobie leży i niezależnie od tego czy jest na ON czy OFF miga sobie ta swoją zieloną diodką... I zniknęły z wizjera linie i punkty ostrości, które wcześniej były widoczne... on biedaczek daje jeszcze oznaki życia...
Będzie "żył"Serwis faktycznie początkowo usuwał usterkę kilka tygodni, teraz trwa to dużo krócej. Sporo na ten temat było już wątków na forum.
Tak z czystej ciekawości... ile zdjęć zrobiłaś swoim D5000 zanim uległ awarii? Pytam, ponieważ też posiadam aparat z wadliwej serii. Wykonał 5,5 tys zdjęć i ma się świetnie jak dotąd
Pozdrawiam.
Surfingujące buty.
Hmmm... ok 8-9 tys udało mi się zrobić... I byłam naprawdę zadowolona.
Z reguły usterka pojawiała się dość szybko, czas pokaże czy mój mi nie zrobi przykrej niespodzianki. Na szczęście serwis usuwa tą usterkę gratis nawet po upływie okresu gwarancyjnego.
Co do samego aparatu też jestem bardzo zadowolony, nie mogę złego słowa napisać bo sprawuje się doskonale.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź![]()
Surfingujące buty.
to ja jako totalpoczatkujacy podlacze sie do watku -- otoz -- jak uzywacie VR w d5000?wyłączacie przed wylaczeniem aparatu??czy zostawiacie na amen w pozycji on?
Skontaktuj się z nami