Na początku też kupiłem CISS zasilany wężykami z butli do mojego R285 i miewałem problemy, które skończyły się zalaniem całej drukarki czarnym kolorem, który "niby" wg drukarki się skończył. Po oczyszczeniu wszystkiego już nie montowałem tego do kupy, ale kupiłem inne rozwiązanie. Teraz już tego na allegro nie widzę ale kupiłem samoresetujace się kartridże uzupełniane strzykawką. Od tego czasu mijają 2 lata. Zero wycieków, zero problemów z wysychaniem czy jakichkolwiek problemów ze współpracą z drukarką. Wada a może i zaleta tego rozwiązania jest taka, że nie pozwala drukarce "rozpoznać" ile tuszu jest jeszcze w każdym z kartidży
Wydrukowałem na tym już tony zdjęć, objętościowo przeszło przez drukarkę ponad 1500 sztuk papieru foto epsona w A4![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami