Close

Strona 2 z 13 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 128
  1. #11

    Domyślnie

    Do zabawy w średni można obecnie za bezcen kupić jeden z profesjonalnych systemów 645, które są "be" bo nie są kwadhatowe i ahtystyczne - za 2000 bez problemu łykniesz Mamcię 645, Bronkę ETRSi, a może nawet i Pentaka 645N. Niegłupią sprawą jest też Petax 67. Upierając się na praktisch-quadratisch-gut możesz kupić starego Hasela, a do tego jakiś kominek z pomiarem od Kieva. Jeśli Mamiya 6 jest poza zasięgiem, to rzuć łaskawym okiem na dalmierze Fuji.

    Wynalazki odradzam - tak czy siak mają dość wysokie ceny, bo jest obecnie parcie na kwadratowy średni format, a jeśli chodzi o jakość to jest to szmelc.
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 07-10-2009 o 10:57

  2. #12

    Domyślnie

    za takie pieniądze to łyknie spokojnie RB67, co mu szczerze polecam. tylko mowa była o budżecie 1200, a nie 2000.

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Bielik Zobacz posta
    za takie pieniądze to łyknie spokojnie RB67, co mu szczerze polecam. tylko mowa była o budżecie 1200, a nie 2000.
    O fakt, coś mi się uroiło, że 2tyś.
    RB67 do streeta to raczej kiepski pomysł.

  4. #14

    Domyślnie

    bardzo fajna maszynka, stawiasz na statywie i czekasz na zdjęcie wszystko zależy od podejścia

  5. #15

    Domyślnie

    Dzieki za odpowiedzi.

    Zastanawialem sie, czy moze nie odpuscic pomiaru swiatla i dokupic jakis zewnetrzny swiatlomierz, ale ciagle sie waham - boje sie, ze robienie zdjec stanie sie wtedy zbyt upierdliwe.

    W moim zasiegu finansowym jest Mamiya 645 Super, wspomniana Bronica ETRSi no i Yashica. Poki co Yaśka wygrywa ze wzgledu na swiatlomierz i cene... no i kwadrat
    forum.niekojarze.pl

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jakubas Zobacz posta
    Dzieki za odpowiedzi.

    Zastanawialem sie, czy moze nie odpuscic pomiaru swiatla i dokupic jakis zewnetrzny swiatlomierz, ale ciagle sie waham - boje sie, ze robienie zdjec stanie sie wtedy zbyt upierdliwe.

    W moim zasiegu finansowym jest Mamiya 645 Super, wspomniana Bronica ETRSi no i Yashica. Poki co Yaśka wygrywa ze wzgledu na swiatlomierz i cene... no i kwadrat
    ja mam Mamiyę RZ67, zatem nie kwadrat, ale ostatnio rozmawiałem z jednym z zawodowych fotografów, który zaskoczył mnie stwierdzeniem, że format kwadratowy jest fajny, ale szybko się nudzi. Może coś w tym jest. Zatem rozważ to, mocno gloryfikując kwadratowy obrazek.

    Sam nie próbowałem, ale chyba wolałbym mieć przystawkę 6x6 do mojej M RZ67, niż być skazanym tylko na jeden format.
    Mamiya + Sony

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jakubas Zobacz posta
    Dzieki za odpowiedzi.

    Zastanawialem sie, czy moze nie odpuscic pomiaru swiatla i dokupic jakis zewnetrzny swiatlomierz, ale ciagle sie waham - boje sie, ze robienie zdjec stanie sie wtedy zbyt upierdliwe.

    W moim zasiegu finansowym jest Mamiya 645 Super, wspomniana Bronica ETRSi no i Yashica. Poki co Yaśka wygrywa ze wzgledu na swiatlomierz i cene... no i kwadrat
    Jeśli chcesz Mamiye 645 to decyduj się na wersję Pro. W wersji super często siada elektronika. Pisał o tym jakiś czas temu Czornyj a ja głupi się tego nie posłuchałem. Kupiłem wersję Super i po paru miesiącach przestała trzymać czasy krótsze od 1/125.
    Jarek

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jakubas Zobacz posta
    W moim zasiegu finansowym jest Mamiya 645 Super, wspomniana Bronica ETRSi no i Yashica. Poki co Yaśka wygrywa ze wzgledu na swiatlomierz i cene... no i kwadrat
    Światłomierz w Yasi nie jest cudem techniki. Dla mnie nawet po roku używania był wciąż nieprzewidywalny. Z perspektywy mogę powiedzieć, że zaletą Yashici jest głownie oldschoolowy wygląd, bo obrazek i ergonomia niestety odstają od współczesnych rozwiązań.
    D750, F801, FM2n, 24/2.8D, 35/2D, 50/1.8 AF, 85/1.4D, 50/1.8AI
    Mamiya 6, 50/4, 75/3.5, 150/4.5

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lannes Zobacz posta
    Światłomierz w Yasi nie jest cudem techniki. Dla mnie nawet po roku używania był wciąż nieprzewidywalny. Z perspektywy mogę powiedzieć, że zaletą Yashici jest głownie oldschoolowy wygląd, bo obrazek i ergonomia niestety odstają od współczesnych rozwiązań.
    Światłomierz yaśki to zwykły cds, który mierzy w miarę poprawnie jeżeli jest właściwie skalibrowany. Yashicowy światłomierz operuje na nieprodukowanych już bateryjkach i dlatego też często po wymianie baterii jego wskazania są niedokładne. Mój jest został skalibrowany przy naprawie aparatu więc mierzy ok

  10. #20

    Domyślnie

    Na gieldzie foto w Warszawie lezy Kowa Six ze standardem i szerokim za 1500zl. Przynajmniej lezala jakis czas temu.

    O sensownym pomiarze swiatla w takiej cenie i 6x6 zapomnij.

Strona 2 z 13 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •