Za oknem pora przejściowa. To jeszcze nie jesień, ale zdecydowanie już nie lato. Chciałabym więc zabrać was jeszcze na chwilę nad morze. Wybrałam parę zdjęć z pierwszego mojego blogowego seta znad morza. Dokładnie z Helu. Całość można zobaczyć tutaj. Zapraszam


1.



2.



3.



4.



5.



W bonusie dżin z butelki
6.




Oraz na wskroś centralny i w dodatku na wpół dzielony plażowy minimal
7.


Z góry przepraszam za beczkowanie i niemożność doprowadzenia morza do zadowalającego poziomu na niektórych zdjęciach

pzdr