Szukaj
analogi, szkiełka, filterki, statyw, a na nim ostatnio, od czasu do czasu, stawiam także lusterko cyfrowe...
Ach ta Twoja połóweczka3 najbardziej przypadła mi do gustu
![]()
How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
!BLOG
Nikon http://greg77.com/
Szkoda kolorów....zrób jakieś "normalne"..cokolwiek to oznacza...![]()
Pozdrawiam
Andrzej.
Skoro temat został podjęty to pociągnę.
To jest moja subiektywna opinia - choć widzę , że nie jestem osamotniony.
Uważam, że robisz kadrowo bardzo naturalne, nienachalne zdjęcia.
Proste motywy (nie mylić z banalne) podajesz w bardzo tradycyjny sposób, ale absolutnie nie sztampowy. Masz po prostu wypracowany swój styl. Styl , który mnie osobiście bardzo się podoba, bo robisz fotografię taką jaką lubię.
W Twoich pracach widać przemyślaną treść, świadczy o tym chociażby fakt, że z zasady pokazujesz jakiś zestaw fotografii powiązanych tematycznie.
Bez urazy - ale wyrzuć w cholerę te zafarbowe filtry !!!.
Moim skromnym zdaniem psują Ci niejednokrotnie bardzo dobre zdjęcia.
Patrząc na Twoje dokonania mam świadomosć, że używasz ich jak najbardziej świadomie - więc świadomie zostaw je w domu. Chociaż raz. I zrób serię taką jak z tymi wiosennymi płotkami i roztopami lub zygazaki i chwal się.
Bo te zdjęcia wyglądają na tę chwilę jakbyś je solidnie schrzanił kolorystycznie podczas obróbki.
Przepraszam za szczerość - to z szacunku do Twoich prac.
3 jest super! Zafararby sa na nie... Jedynie czego mi tu brakuje to jakiejs delikatnej mgielki![]()
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Fajna seria, najbardziej widzi mi się 1., a i jakoś farbowana połówka mnie nie razi, nadaje klimat hm.. poranka.
Zapraszam na flickr
moja galeria
Dziękuję Wam bardzo za pozostawione opnie... W szczególności Tobie Szuwar, w tym za wyczerpujący komentarz...
Ostatnio, dajecie mi dużo do namysłu, jeżeli chodzi o koloryt nieba, a tym samy zasadność stosowania filtrów barwnych...
Nie chciałbym, byście uważali, iż jestem znieczulony na Wasze sugestie, tudzież oporny na naukę... Stosując zaś tandem filtrów, w mojej ocenie, jest on jak najbardziej uzasadniony, gdyż nie zawsze kieruję się naturalizmem w popełnianiu fotografii...
Również, staram się dobierać koloryt filtrów do zastanego światła, a przy tym podkreślam delikatnie to, co stworzyła natura... Trudno uwierzyć, ale wówczas był takowy koloryt, tylko popełniając zdjęcie przy użyciu ND, koloryt byłby o wiele "bledszy", co w mojej ocenie byłoby nazbyt "mdłe" i niezasadne do tych wiosennych obrazków...
Piszę to, nie z zamiarem przekonania Was, widzów prac, do mojego punktu widzenia, a jedynie jako uzupełnienia podjętego tematu...
Myslę sobie, że może dobieranie ów kolorytu i uciekanie od tradycjonalizmu, to pozostałość po uprzednim hobby, w którym był większy "margines błędu" w tworzeniu prac dla widza...
Ponownie, wielkie dzięki za szczere wpisy i sugestie, ale pozwólcie, że póki co, będę kroczył własną drogą, bacząc jednocześnie na konsekwencje... Może brak wpisów pod moimi pracami przekona mnie, do zmiany własnego Ja... Tylko, czy wówczas będę miał jeszcze z tego jakąkolwiek satysfakcję...
T_P_
P.S. Będąc na ostatnim plenerze, pamiętając o Waszych wcześniejszych uwagach, popełniałem fotografie naprzemiennie... Nie ukrywam, że praca z kolorem dawała mi wiekszą satysfakcję...Niemniej już nie mogę się doczekać, kiedy poddam je Waszej ocenie...
analogi, szkiełka, filterki, statyw, a na nim ostatnio, od czasu do czasu, stawiam także lusterko cyfrowe...
Skontaktuj się z nami