Witam!
Będąc pod wpływem kolegi Bulltera i jego wątku spróbowałem zmierzyć się kolejny raz z tematem makro. Z drugiej strony przykre, że sezon się kończy (dla mnie). Bo bardzo spodobały mi się świerszcze. Polubiłem je, choć one mnie mniej (8.00 i pomimo wrześniowego chłodu uciekały) i smutno było wracać z działki do domu. W wątku będę dodawał sukcesywnie kolejne. Na początek parę sztuk (żona goni do łóżka, ech...).
1.
2.
3.
4.
Dziękuję za komentarze i pozdrawiam.
Szukaj







Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami