Obstaję nadal przy pierwszej wersji ale widzę, że faktycznie nie dajecie mi wyboru więc wrzucam kwadrat.

Z paprochami dałem plamę, morze było niespokojne tego dnia, zachlapało mi obiektyw, nie mogę teraz tych paproszków doczyścić :/ A tak na marginesie ciesze się, że mieszkam z daleka od morza.. cholernie łatwo wykąpać w nim sprzęt, ale zagrożenie już za mną


Dzięki za odzew i pozdrawiam
JS