Sposób krępowania widoczny na jedynce jest kompletnie nieskuteczny. Dziewczyna najpierw zedrze sobie taśmę z ust, potem rozwiąże nogi i zębami poradzi sobie z taśmą na rękach. Trochę profesjonalizmu! Tak to można krępować na nocne igraszki, a nie zakładniczkę!

A co do zdjęć, to nie mam zdania jeszcze. Chyba jedynka (bez reklamówki i butelki w tle) oraz dwójka. Te mi przypadły do gustu na pierwszy rzut oka.