Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Przytul mnie ;)

  1. #1
    to
    Gość

    Domyślnie Przytul mnie ;)

    No tak mi się skojarzyło... to drzewo z lewej "wyciąga ręce" w kierunku tego z prawej


    To już ostatnie było, nie zamęczam więcej

  2. #2

    Domyślnie

    Piękny kadr, ale jak na mój gust za płaski w kolorze.

  3. #3
    to
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jchyra Zobacz posta
    Piękny kadr, ale jak na mój gust za płaski w kolorze.
    No to spróbuję jeszcze nad tym popracować Dzięki za wskazówkę!

  4. #4
    to
    Gość

    Domyślnie

    No to teraz wersja "pokolorowana" Mam nadzieję, że nie przesadziłem...


  5. #5

    Domyślnie

    a od kiedy drzewa zolkna od dolu? chyba odwrotnie... i jescze jest za ciemno na pniu... Tyle odemnie.
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  6. #6
    to
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sebastian Kraus Zobacz posta
    a od kiedy drzewa zolkna od dolu? chyba odwrotnie...
    ale promienie popołudniowego słońca wpadają akurat w środkową część kadru

  7. #7

    Domyślnie

    Mówiąc płaski, miałem na myśli mało zróżnicowany w kolorze. Czyli listek obok listka niewiele się różnił, prawie wszystkie były żółte albo prawie żółte. A w naturze tak nie jest. Teraz zróżnicowanie polega na tym, że na górze wszystkie listki są prawie tak samo zielone a niżej prawie tak samo żółte. Nie o to chodziło. Najgorsze jest jednak to, że pnie zróżnicowały się na zasadzie, sinozielony na górze i magentowy na dole. No jeden pień - powiedzmy przejdzie, bo w przyrodzie prawie wszystko przejdzie. Ale cztery pnie na raz? Czuć lipę

  8. #8
    to
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jchyra Zobacz posta
    Mówiąc płaski, miałem na myśli mało zróżnicowany w kolorze. Czyli listek obok listka niewiele się różnił, prawie wszystkie były żółte albo prawie żółte. A w naturze tak nie jest. Teraz zróżnicowanie polega na tym, że na górze wszystkie listki są prawie tak samo zielone a niżej prawie tak samo żółte. Nie o to chodziło. Najgorsze jest jednak to, że pnie zróżnicowały się na zasadzie, sinozielony na górze i magentowy na dole. No jeden pień - powiedzmy przejdzie, bo w przyrodzie prawie wszystko przejdzie. Ale cztery pnie na raz? Czuć lipę
    ehhhh, takie uroki kolorowania na siłę

    Do Krakowa jeszcze prawdziwa jesień nie dotarła, na naturalne pokolorowanie liści trzeba jeszcze parę dni poczekać Na razie tylko kasztanowce zrobiły się brązowe i zaczynają łysieć

  9. #9

    Domyślnie

    W tym roku nie będzie chyba złotej polskiej jesieni. Zapowiada się zgniła

  10. #10
    to
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jchyra Zobacz posta
    W tym roku nie będzie chyba złotej polskiej jesieni. Zapowiada się zgniła
    No to mnie pocieszyłeś To już mi tylko krakowskie mgły zostaną do focenia

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •