Yyy? Napisałem jasno, że zależy od sytuacji w których korzystamy z danego body, czegoś nie rozumiesz?
Szukaj
Yyy? Napisałem jasno, że zależy od sytuacji w których korzystamy z danego body, czegoś nie rozumiesz?
Canon & Nikon
Wystarczy jasny obiektyw i/lub obiektyw ze stabilizacją i D200 też się sprawdzi w takich warunkach. Zysk EV między D80/200 a D90/300 to ok. 1-1 1/3 EV w używalnym ISO, natomiast zysk ze stabilizacji to średnio ok. 3 EV. Dobrze jest mieć dobre wysokie ISO, ale nie gloryfikujmy tego parametru. Wystarczy spojrzeć na fotki, które Zbigniew produkował D200 i Sigmą 30/1.4.
Pozdrawiam.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Przez ponad rok użytkowania D200 byłem tylko 3 razy ZMUSZONY do korzystania z wysokiego Iso i zaznaczam nie było możliwości użycia lampy. Akurat te 3 razy to były chwile bardzo ważne dla mnie emocjonalnie. Oczywiście fotki zostały wykonane, ale jakość obrazka bardzo słaba. D200 mnie w pewien sytuacjach zaczął mnie ograniczać właśnie ze względu na Iso, od kiedy mam D90, 2 w miare jasne stałki i lampę, poczułem się jak wolny ptak. Zero ograniczeń.
Aparat, dwie stałki i lampa.
Zgadzam się.
Teraz bez ISO 800 to nie ma co wychodzić w ogóle z domu
Zastanawiam się po co w ogóle w puszkach amatorskich ładują ISO 200 czy nawet ISO 400![]()
Pamiętam jak po premierze D300 forum było pełne zachwytów, nie były to zachwyty dotyczące budowy puszki, bo ta jest praktycznie jest taka sama jak D200, tylko dotyczące matrycy. Taka fajna, amerykańska i te Iso. Przypominam, że D90 ma praktycznie prawie tą samą matrycę, obrazek praktycznie tan sam. Ale D90 jest blee. Taki amatorski, przecież my wszyscy jesteśmy pro, wstyd na miasto z tym wyjść. Lepiej mieć D200 to jest pucha i ten zachwyt ludzi o ten to jest pro, zobacz jaki ma aparat, a najlepiej z gripem, większe wrażenie.
Sorry za OT, ale jak czytam ten watek to jakoś mnie tak naszło.
Ostatnio edytowane przez Maximus ; 10-11-2009 o 10:23 Powód: Literówka
Aparat, dwie stałki i lampa.
Ostatnio edytowane przez eldritch ; 10-11-2009 o 10:46
"Często kończy się na formie, nic z tego nie wynika. Po tym jak Marcel Duchamp ogłosił, że pisuar ustawiony na środku jest dziełem sztuki - artystą może być każdy..." - R. Opałka
Sorry, ale jeszcze raz jakoś mnie tak naszło.
Pamiętam czasy kiedy 99,9% użytkowników tego forum posiadało D70 lud D70s (wraz ze mną) i jakoś nie mogę przypomniec sobie, żeby te aparaty rozlatywały sie od robienia zdjęć. A teraz bez magnezowej obudowy nie da rady. No bo jak teraz zrobić foto nie rzucając aparatem o ściane. Poprostu nie da rady.
Ok, kończe mój udział w tym wątku. Powodzenia w dyskusji.
Aparat, dwie stałki i lampa.
Ale Ty cały czas zapominasz o jednej rzeczy - nie każdy potrzebuje ISO 1600!!!
15 lat temu o takim ISO można sobie było pomarzyć - owszem były np. kolorowe Fujicolor press 1600 - ale kto robił na tym materiale wie jakie były wyniki - zwłaszcza u amatorów - a jednak ludzie żyli bez tego i co więcej robili doskonałe fotki.
Zgadzam się z Tobą D90 ma świetną matrycę - ale ta w D200 też jest dobra i też można nią robić dobre zdjęcia.
To jest jak z samochodami, jedni wolą starą BMW7 inni kupią za to nowego golfa.
I cały czas nie rozumiesz, że D90 jest po prostu za drogi!!! jak na aparat tej klasy. Kosztuje prawie tyle co Canonowe 50D - czyli bądź co bądź najnowszy model Canona w klasie semi-pro (seria od zawsze była konkurencyjna dla Nikonowskich xxx), nawet jeśli się teraz troszkę rozjechało.
Ostatnio edytowane przez eldritch ; 10-11-2009 o 11:02
"Często kończy się na formie, nic z tego nie wynika. Po tym jak Marcel Duchamp ogłosił, że pisuar ustawiony na środku jest dziełem sztuki - artystą może być każdy..." - R. Opałka
Ja wybierałem między 300tką i 90tką. Stać mnie na to i na to ale rachunkiem zystków i strat funkcyjnych, wydedukowałem iż 90 ma wszystkko co mi trzeba a nawet więcej, 300 ma dużo za dużo z czego bym nie korzystał.
Maximus 90 ma tę samą matrycę, nie prawie tę samą. A to co jej brakuje do 300 jest mi mało istotne.
Ja na przykład czesto korzystam w wysokich ISO w sytuacjach np. gdy modelka się maluje, na lustrze u mnie w studio są 2 żarówy coś koło 60W.
Po przesiadce z 80siątki czuje się naprawde swobodniej. Choć bardzo, ale to bardzo miło wspominam 80tke.
Z brakiem większych użytecznych ISO też śmiało można sobie poradzić, conajwyzej jest troszkę więcej starania.
Ostatnio edytowane przez Kundzior ; 10-11-2009 o 11:04
Bo matryca to nie wszystko i dlatego zmieniłem D80 na D200, który jest mniejszybo 80-tka była z gripem
Również chętnie korzystam z sigmy 30/1,4 też w ładny słoneczny dzień, co pewnie byłoby bardzo utrudnione w D90 z migawką 1/4000 i iso 200 (chyba, że bawiąc się jakimiś filtrami). Każdy ma swoje preferencje i potrzeby, robiąc "kotlety" pewnie częściej bym sięgał do wysokich iso, ale obecnie słabsza jakość na wyższym iso tak bardzo mnie nie ogranicza i nie przeszkadza.
pzdr
Skontaktuj się z nami