Witam,
bardzo nie lubię czytać podobnych tematów i wiem, że były już wałkowane podobne wątki, ale w tym przypadku sam proszę o radę i przedstawiam swoje konkretne potrzeby fotograficzne.
Stoję przed wyborem body Nikona. Na pewno musi być silnik. Cena do 3 tys.
Zakres fotografii: pejzaż, portret, imprezy "u cioci". Wszystko amatorsko. Zarabiam na życie czymś innym.
Planowana szklarnia to: Sigma 10-20, N 50 1,8 N 85 1,8 N lub Samyang 1,4 35 1,8 i jakieś tele.
I teraz pytanie, czy lepiej kupić d200 z niskim przebiegiem, uszczelnione, z pomiarem dla manuali i lepszą ergonomią, czy lepiej 90-tkę, nówkę, z lepszym ISO. Co byście wybrali na moim miejscu?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami