Wracając do tematu, wczoraj zainstalowałem wersję trial. Jeśli ktoś posiada system OSX to pewnie zauważy różnicę na plus. Ogólnie program szybciej się uruchamia, żwawiej działa cały interfejs, obsługuje więcej pamięci RAM. Nowe narzędzia do retuszu szumnie prezentowane uważam jednak za pomyłkę. Nie nadają się dla wymagających. Różnice na przejściach są widoczne gołym okiem. Algorytmy jednak nie wyręczą człowieka z mniej zautomatyzowanymi narzędziami. Na minus następny zanotowałem dwukrotny crash aplikacji, zapewne choroba wieku dziecięcego.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami