Po prostu... prezesi Canona i Nikona to kolesie... Obaj chcą zarobić, sprytnie pozycjonując produkty i nie wchodząc sobie w paradę
Ich rozmowa jakieś półtora roku temu mogła wygladać tak:
Prezes Nikona:
- Słuchaj, chcę sprzedawać D700, bije na łeb Waszego obecnego 5D, ale za jakiś czas Wy pokażecie przecież 5D mk2. I ja zarobię i Ty zarobisz...
Prezes Canona:
- OK, ale pod jednym warunkiem, przez 3 najbliższe lata nie wyprodukujesz 85mm z silnikiem... ok?
Prezes Nikona:
- Yyyy...nooo dooobra...
Prezes Canona:
- Aaaa... i jeszcze coś.. nie róbcie nic z tymi gumami w korpusach, ok?
Prezes Nikona
- OK, obiecuję, że tego nie poprawiny, ale Wy z kolei róbcie nadal wolniejszy i gorszy AF niż ja mam w swoich korpusach...
Prezes C:
- Ok....

Skontaktuj się z nami