Mylimy tu pojęcia, gdyz tylko ktoś nierozsądny liczy, że Nikon oferuje D3s dotychczasowym uzytkownikom D3.Zamieszczone przez Roon
Gdyby korporacji zależało na migracji upgradeowej to by wypuścilła D4 (nawet gdyby miał tak mało zmian)
Nie przypadkowo mamy D3s.
I tak jak zwykle u Nikona, "S" to propozycja dla nowych użytkowników tego kalibru korpusu.
Targetem nie są obecni użytkownicy D3.
Ja bym stawiał na fotografów z D200/300/700/80/90/70s i innych niższych puszek. No i oczywiście D2( ), którzy dopiero teraz myślą o przesiadce. Czyli każdy kto nie ma D3 a chce go mieć i pozwala mu na to budżet.
Pod tym kątem jest miło i fajnie- Tylko dlaczego obecni userzy puszek D3/D700 tak się buntują na skromne zmiany? Czy czują, że już nadszedł czas na przesiadkę? Czy sprzęt się zużywa lub jest wyraźnie zacofany względem konkurencji? Czy, jak sobie tu często żartujemy, 'D3 przestaje robić zdjęcia'?
Moja odpowiedź na wszystkie te pytania to "nie".
D3 to puszka już legendarna, w dalszym ciągu fantastyczna- nie jest kulą u nogi oferty Nikon Corporation.
Żyjemy w czasach, kiedy tak namiętnie się mądrzymy 'o, kolejny producent dokłada megapiksele. Oh nie, znów pod publiczkę matryca 20 MPX a my, fotografowie tracimy! Kiedy skończy się ten marketingowy wyścig?'
W takim razie te 12 milionów pikseli na pełnej klatce nikona, które dalej jest topowe w ofercie tego czołowego producenta jest oporem przed wyścigiem na gęstość pikseli. Jaki jest tego efekt? Każdy zna mity i opinie o niesamowitych możliwościach matrycy D3 (mowa tu oczywiście o legendarnym używalnym ISO i szybkości).
Mamy 12 mpx w bardzo nowoczesnym i to uszczelnionym korpusie, z nowoczesnym autofokusem i dużym ekranem- czego brakowało 5D- daje nam D3. Czego ma za dużo 5Dmk2- ma D3 (zdaję sobię sprawę, iż te puszki to inny segment, acz to użyteczny w tym momencie skrót myślowy)
Drobne zmiany mogą tylko łechtać dotychczasowych użytkowników D3. Dodatkowo, nie drażni ich, że producent co chwilę wypuszcza nową wersję puszki za gruuube tysiące.
Natomiast użytkownicy 'niższego' sprzętu- mogą wzdychać jeszcze bardziej. Inni wreszcie przestaną się wahać. Ci co mieli i tak kupowac- dostaną kilka bonusów do świetnej puszki.
Kto w takim razie tutaj traci? Po co kręcić nosem?
Mi tam wszytko graA Canon to Canon- ma inną filozofię. Tak samo Sony. Miejsce na rynku jest dla wszystkich.
Szukaj





Skontaktuj się z nami