Hej,
mam od dwóch miesięcy Nikona FE, aparat jest sprawny - zdjęcia robi, światłomierz działa, migawka działa... zastanawia mnie tylko sprawa kultury pracy sprzętu, chodzi o to, że aparat dosyć mocno kopie lustrem (gąbka amortyzująca jest nowa), znacznie mocniej, niż manualne Pentaxy, którymi kiedyś robiłem zdjęcia. Czy te Nikony tak mają, czy to tylko ten mój ma taki urok? Jeżeli to FE tak kopie to który z manualnych Nikonów pracuje miękko?

--
Pozdrawiam,
Paweł