Witam wszystkich.
Fotografią zajmuję się hobbystycznie. Pstrykam lustrzanką już prawie dziesięć lat. Do tej pory, nie licząc początków, posługiwałem się w pełni manualnym nikkormatem ft 4462656, do którego posiadam trzy stare szkiełka nikkora 28, 50 i 105mm, czyli wydaje mi się, jako taki zestaw.
Od jakiegoś czasu zamierzam kupić cyfrę jako kolejne body(pewnie niedługo okaże się ważniejsze), ze względu na wygodę w wielu codziennych sytuacjach np. u cioci na imieninach. Moim podstawowym założeniem było, że ma to być nikon, co wynikało z tego, że myślałem, że bez problemu będę mógł stosować stare szkła w cyfrówce.
Zacząłem jednak sporo czytać i okazało się po pierwsze, że będę musiał stosować przelicznik, jeśli nie kupię aparatu FF - nie stać mnie, poza tym zrozumiałem z lektury netu, że nikony serii Dxx nie obsługują w jakiś sposób manualnych szkieł. Do wydania mam 3000 zł chcę nabyć body i jakieś szkło do wszystkiego.
Pytania:
- dlaczego Dxx nie obsługują manuali
- jeśli zastosuję szkło np 50mm w DX to rozumiem, że uzyskam obraz taki jak dla ogniskowej 75 mm? Czy w wizjerze zobaczę 50 mm a zdjęcie będzie obcięte?
- co kupić? czy dobrym wyborem będzie używane D200?
- na co muszę zwrócić uwagę (poza przebiegiem) przy kupnie używanego.
- czy szkiełko 18-70 będzie ok?
Od razu poproszę nie piszcie dozbieraj do d300 albo d700 raczej nie mam takiej możliwości.
Z góry dziekuję za pomoc.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami