Może ktoś wie, co to jest:
Podobno zawisak, ale co to są te larwy?
Zaczęły z niego wyłazić na moich oczach, a jak wróciłem z aparatem po kilkunastu minutach, to już zdążyły się zamienić w kokony (te po zacienionej stronie jeszcze się gmyrały, te po słonecznej już się nie ruszały).
Dla ciekawych:
D700 + 35-70/2.8D, 35mm, tryb makro 1:4, najbliższa możliwa odległość, f8, 1/500s.