oczywiscie, ze droga, ktora poszedles przy 1 portrecie jest ciekawsza. ale mz. wylozyles sie na 2 rzeczach: mina panny mlodej (wzrok i broda w gore bez usmiechu - z tego chyba nie moze byc nic dobrego - negatywny odbior - tak jak wielu sygnalow z mowy ciala - jest wlasciwie podswiadomy). "zamyslenie z rozmarzonym usmiechem", albo spojrzenie w bok - ew. w dół zagraloby mysle o wiele lepiej. 2 - obrobka: szaro-szara troche ta czarnobiel. to akurat jeszcze do wypracowania i mysle, ze sporo nada zdieciu uroku (a jak pojdziesz w klimaty jeszcze ciezsze - takie troche nawet mroczne, to i mina bedzie nawet pasowac i zdiecie moze byc bardzo fajne)...bo kadr jest gitowy.
tak wiec ja bym jeszcze powalczyl i aparatu nie wyrzucal (no...chyba, ze masz robic wiecej takich fot jak ten 3set)
pozdr
edit. przy kolejnym i kolejnym zerknieciu na zdiecie stwierdzam, ze nawet w obecnej postaci ma " to cos"...nie wiem jak to dziala![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami