Dokopałem się do tego wątku bo miałem dokładnie te same przygody z Sigmą co opisywane powyżej, rok temu Sigma zastrajkowała na meczu, AF kompletnie przestał działać - wysłałem do serwisu na gwarancji i w ciągu 2 dni miałem szkło u siebie - wszystko działało przez około rok i niedawno znów zaobserwowałem problemy - tym razem AF działał mi losowo tzn generalnie działał ale były momenty że stał, dopiero jak ruszyłem ręcznie pierścieniem ostrości zaczynał działać - wysłałem znów na gwarancji (zostało mi już tylko 3 m-ce gwarancji) i niby dziś mam go dostać kurierem więc zobaczymy.
Obawiam się jedynie, że jak skończy mi się gwarancja i problem znów powróci to serwis zaśpiewa mi wtedy 1000 zł za wymianę wszystkiego w środku.
Druga sprawa to fakt, że serwis naprawił mi usterkę za każdym razem ekspresowo - co znaczy że albo nie mają roboty i starają się na maxa, albo że naprawa wiązała się tylko z przeczyszczeniem ogólnym szkła, a jeżeli tak jest to wysuwam wniosek że ta wada może wiązać się z jakimiś zabrudzeniami które cyklicznie się powtarzają - przyznam, że akurat to szkło używam dość intensywnie w różnych warunkach pogodowych.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami