Szukaj
serwis zaśpiewał za naprawę usterki 650 zyla.
Chyba będę ostrzył ręcznie wrazie W, bo na razie nie mogę sobie pozwolić na taki samobójczy strzał w budżet domowy![]()
Pozdrawiam - Zbycho
d700 / d200 | waliza gratów | kompletny brak czasu na robienie zdjęć http://zbychoo.blogspot.com/
Odgrzebuje troszkę
I jakie wnioski ?
To częsta bolączka tego obiektywu? Są jakieś rady poza serwisem?
Właśnie po raz pierwszy mam objaw padaczki AF na kilka godzin.
Byłem w plenerze i nagle AF przestał działać. Czasami się zająknął, ale generalnie d..a
Po kilku godzinach w domu odzyskałem go - pytanie na jak długo?
Czy pozostaje mi tylko serwis - obiektyw niestety już po gwarancji.
Dokopałem się do tego wątku bo miałem dokładnie te same przygody z Sigmą co opisywane powyżej, rok temu Sigma zastrajkowała na meczu, AF kompletnie przestał działać - wysłałem do serwisu na gwarancji i w ciągu 2 dni miałem szkło u siebie - wszystko działało przez około rok i niedawno znów zaobserwowałem problemy - tym razem AF działał mi losowo tzn generalnie działał ale były momenty że stał, dopiero jak ruszyłem ręcznie pierścieniem ostrości zaczynał działać - wysłałem znów na gwarancji (zostało mi już tylko 3 m-ce gwarancji) i niby dziś mam go dostać kurierem więc zobaczymy.
Obawiam się jedynie, że jak skończy mi się gwarancja i problem znów powróci to serwis zaśpiewa mi wtedy 1000 zł za wymianę wszystkiego w środku.
Druga sprawa to fakt, że serwis naprawił mi usterkę za każdym razem ekspresowo - co znaczy że albo nie mają roboty i starają się na maxa, albo że naprawa wiązała się tylko z przeczyszczeniem ogólnym szkła, a jeżeli tak jest to wysuwam wniosek że ta wada może wiązać się z jakimiś zabrudzeniami które cyklicznie się powtarzają - przyznam, że akurat to szkło używam dość intensywnie w różnych warunkach pogodowych.
Piotr
U mnie problem rozwiązał sięsam.
Zanim wysłałem do serwisu bo zbierałem się z tym jakośdługo...
Zauważyłem, że pierścieńAF w pewnym miejscu jakby lekko się zacierał.
Zacząłem kręcić tym pierścieniem tam i spowrotem wieeeelokrotnie.
I w pewnym momęcie opór zniknął - tak nagle, jakby ziarenko piasku , które dotychszas blokowało swobodny obrót po prostu wypadło spomiędzy powierzchni.
I do dziś mam spokój - wszystko działa.
Pozdrawiam - Zbycho
d700 / d200 | waliza gratów | kompletny brak czasu na robienie zdjęć http://zbychoo.blogspot.com/
ZbychuO masz rację, ja przed wysłaniem do serwisu też zauważyłem pewien opór na pierścieniu AF w konkretnym położeniu - być może to było powodem także u mnie - czyli jakiś zabrudzenie pierścienia - czekam na szkło to zobaczę co tam serwis zrobił.
Piotr
Skontaktuj się z nami