Za bardzo nie wiem, gdzie umieścić fotki, więc wrzucam je zbiorczo do Reportażu. Mam znacznie więcej zdjęć stamtąd, ale postanowiłam wstawić właśnie te.
Pierwotnie jadąc do Amsterdamu miałam w planach robienie portretów, jako że Amsterdam słynie z kulturowo-etnicznego misz-maszu, ale gdy zobaczyłam miasto, wpadłam w taki zachwyt, że zaczęłam fotografować okolicę i zapomniałam o ludziach.
Jedyny portret, jaki tu umieszczam, to zdjęce pewnego chłopaka grającego na Didgeridoo. Na swojej drodze spotkaliśmy wiele osób zarabiających na ulicy w ten czy inny sposób. Grajkowie, malarze, ludzie przebrani za Dartha Vadera , komicy czy żonglerzy - każdy z nich znalazł sobie publiczność. Jestem ciekawa czy fotograf miałby szansę na kilka euro do kapelusza
Nie chcę się rozpisywać na temat poszczególnych zdjęć, więc zapraszam do oglądania i komentowania.

1.


2.


3.


4.


5.