Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15

Wątek: kto ma racje?

  1. #1

    Domyślnie kto ma racje?

    witam,
    chcialbym, aby Koledzy z wiekszym doswiadczeniem zawodowym (zyciowym) wypowiedzieli sie w tym watku.

    Pewien fotograf przyjal "zlecenie" fotografowania na pewnej imprezie. Mial darmowa wejsciowke. Umowil sie z organizatorem (sa swiadkowie), ze organizator bedzie mogl wykorzystac zrobione przez niego zdjecia bez zadnej oplaty.
    Powstaly zdjecia, a gdy po roku czasu organizator na swojej stronie internetowej je umiescil, ow fotograf ma roszczenia finansowe.
    Mowi, ze to wlasnie te zdjecia chcial gdzies sprzedac i zada rekompensaty w wysokosci kilku tys. zl za 5 zdjec.

    Czy ten fotograf to zwykly naciagacz? Czy ma prawo zadac jakichkolwiek pieniedzy skoro umowa slowna byla inna?

    Prosze o dyskusje

  2. #2

    Domyślnie

    jezeli byla umowa ustna, ze fotografuje za wejsciowke
    to fotograf jest zwyklym naciagaczem,
    a do tego balwanem ktory psuje rynek

  3. #3

    Domyślnie

    Umowa ustna jest tak samo prawnie ważna jak umowa pisemna więc ów fotograf jest zwykłym naciągaczem.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marszull Zobacz posta
    jezeli byla umowa ustna, ze fotografuje za wejsciowke
    to fotograf jest zwyklym naciagaczem,
    a do tego balwanem ktory psuje rynek
    Cytat Zamieszczone przez tharkun Zobacz posta
    Umowa ustna jest tak samo prawnie ważna jak umowa pisemna więc ów fotograf jest zwykłym naciągaczem.
    No nie wiem, w ustawie o prawie autorskim mamy:

    Art. 53.
    Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.


    Więc jeśli nie ma na piśmie, że prawa autorskie zostały przeniesione, to raczej w/g mnie fotograf ma rację i daliście się nabrać. Ale niech ktoś mnie poprawi, że jest inaczej.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hobbits Zobacz posta
    Więc jeśli nie ma na piśmie, że prawa autorskie zostały przeniesione, to raczej w/g mnie fotograf ma rację i daliście się nabrać. Ale niech ktoś mnie poprawi, że jest inaczej.
    Przecież o przeniesieniu majątkowych praw autorskich wogóle nie było mowy, tylko o zgodzie na publikację zdjęć...

  6. #6

    Domyślnie

    niestety pelno jest naciagaczy, takich jak ww dlatego ja wszystko mam na pismie
    Kilka aparatow, dronow, gimbali i takie tam...

  7. #7

    Domyślnie

    Ja o zadnych prawach majatkowych nie pisalem, tylko o umowie na wykonanie zdjec dokumentujacych impreze.

    ps tak czy inaczej zawsze lepiej miec na pismie jak uczy doswiadczenie

  8. #8

    Domyślnie

    No tak, była mowa tylko o publikacji. Ale ogólnie dobrze mieć zapisaną umowę i każdy to potwierdzi.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tharkun Zobacz posta
    Umowa ustna jest tak samo prawnie ważna jak umowa pisemna więc ów fotograf jest zwykłym naciągaczem.
    Jedynym krajem w Europie gdzie umowa ustna jest 100% wiążąca ze wszystkimi konsekwencjami są Włochy.
    Fotograf JEST naciągaczem :/

    pzdr
    mati

  10. #10

    Domyślnie

    bardzo dziekuje za pomoc

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •