Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Kowalik

  1. #1

    Domyślnie Kowalik

    Jeszcze jedna fotka z urlopu... Co o niej sądzicie?

  2. #2

  3. #3

    Domyślnie

    Kowalika łatwiej podejść niż mu zdjęcie zrobić.
    Tego ptaka trzeba robić z bardzo bliska, bo inaczej piórka mu się zlewają i z ostrością jest kiepsko a z jego oczkiem jest tak, że z większej odległości wychodzi mdło jak u dzięcioła dużego, jeśli kowalik jest dalej to szkoda na niego aparatu podnosić, bo ani statyw ani crop na zlewanie nie pomoże.
    Najlepszy sposób na niego to podsyp lub szczęście, bo czasem lubi się zapędzić.
    Pozdrawiam Zbyszek
    D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
    Sony HDR SR 11

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Zbysior Zobacz posta
    Kowalika łatwiej podejść niż mu zdjęcie zrobić.
    Tego ptaka trzeba robić z bardzo bliska, bo inaczej piórka mu się zlewają i z ostrością jest kiepsko a z jego oczkiem jest tak, że z większej odległości wychodzi mdło jak u dzięcioła dużego, jeśli kowalik jest dalej to szkoda na niego aparatu podnosić, bo ani statyw ani crop na zlewanie nie pomoże.
    Najlepszy sposób na niego to podsyp lub szczęście, bo czasem lubi się zapędzić.
    Zgadza się niestety... Ta fotka była najlepsza z kilkudziesięciu... Kowalików w lesie mnóstwo było, ale wysoko na drzewach przeważnie, jeden raz usiadł na ziemi 2m ode mnie, ale jak miałem schowany aparat ...

  5. #5

    Domyślnie

    I tak to jest,sprzet schowany a obiekt w zasiegu.Zamiast hasac z aparatem pewnie jagody zajadałes.

  6. #6

    Domyślnie

    Gadałem przez komórkę wracając... A kowalikowi gadanie nie przeszkadzało tylko aparat na wierzchu....

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •