jak pisałem kiedyś.....
d90
górny lcd, dwa pokrętła do zmiany parametrów ,3 cale lcd z 920 tys pikseli, wizjer -pryzmat -1 kawał szkła, silnik af w korpusie, większy i ergonomiczniejszy kosrpus, 4.5 kl/s, więcej przycisków na obudowie ( szybsza obsługa, bez konieczności odrywania puchy od oka, jak dla mnie o wiele wygodniejszy trzymanie/obsługa
d5000
brak silnika af, 1 pokrętło do regulacji parametrów, ruchomy lcd ale w 230 tys pikseli, 4 kl/s, tryb cichej pracy (wolniej opada lustro), robienie zdjęć w szkicu, brak górnego lcd, wizjer (obraz odbity lustrami- troszke gorsza jakość)
żeby zmienić parametr trza wcisnąć guzik info i krzyżykiem przejechać na to co chcemy zmienić- czyli wolniejszy w obsłudze.... no i mniejszy jest od d90
to tak po krótce....
nie dopłacasz 600 zł tylko do wygody trzymania......co to to nie....
A BEZ AF, TO MOŻE PORTRETY MOŻNA ROBIĆ .A RACZEJ W WIĘKSZOŚCI PRZYPADKÓW, TO DOBRZE, ŻEBY AF BYŁ CZY TO W PUSZCE JEŻELI OBIEKTYW NIE MA, CZY TO W OBIEKTYWIE, JEŻELI PUCHA NIE MA. ALBO PODWÓJNY:ale nie żeby działał wtedy lepiej
![]()
Szukaj







Skontaktuj się z nami