Szukaj
www.michalbilko.pl - fotografia tatrzańska
Stock, od czytania specyfikacji to już mnie głowa boliNigdy nie miałem lustrzanki więc wielu pojęć nie łapię, a nic nie zastąpi rozmowy i wiedzy płynącej z praktyki. Spróbuję dookreślić parę rzeczy:
- stock, piszesz o ergonomii i komforcie pracy - chodzi ci o brak wyświetlacza z regulacją przysłony (jakieś inne parametry?) - o którym pisze microbot?
- "brak śrubokręta". Mucha, napisz co to dla ciebie oznacza. Czy to mocowanie jest pewniejsze, mocniejsze...?
- "brak silnika" - ktoś napisał, że mając silnik i tak kupuje tylko obiektywy z silnikiem. Czy może 660r chodzi ci o dostęp do tańszych obiektywów?
- Antonio dzięki za konkretyco to znaczy "zdjęcia robione w szkicu"? Piszesz też o wielkości - to chyba już tylko kwestia gustu i wygody ręki?
Coroner, co do czasu to już chyba rozumiem - chodzi o szybki dostęp do przesłony na górnym lcd. Co masz na myśli pisząc o pieniążkach?
Rozumiem Ciebie i Twoje podejście. Ale tak na prawdę to kupując lustrzankę chciałbym mieć aparat dla samego aparatu, a nie all-in-one. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Tymbardziej, że rozwiązanie LiveView w Nikonie mi nie odpowiada. Z tego względu, że lustro jest unoszone do góry i matryca jest narażona na zanieczyszczenia. Wiedząc, że D90 nie ma zbyt szczelnego body, to dla mnie jest poprostu niewypał. Jak wspomniałem, wolałbym żeby w miejsce LV i filmowania były jakieś lepsze funkcje wrzucone![]()
| D90 | N AF-S DX 18-105 mm / 3.5-5.6 VR ED | Velbon CX-440
Pedro100 Brak śrubokręta jest tym samym co brak silnika AF a co a tym idzie bedziesz musiał kupowac droższe obiektywy z budowanym silnikiem lub też manualnie ustawiać ostość
A tu masz przyklad zdjecia w szkicu
Ostatnio edytowane przez mucha-cmax ; 04-09-2009 o 09:09
Witam!
Ja się wypowiem w obronie D5000. Jako posiadacz tego modelu jestem bardzo zadowolony z jakości zdjęć. Mimo braku górnego wyświetlacza aparat ma duży potencjał. Czy brak wybudowanej stabilizacji jest minusem? Może i tak bo obiektywy są znaczniej droższe ale stabilizacja w obiektywie jest lepsza. Lepiej działa i obraz w wizjerze się nie rozmazuje jak na matrycowym. Co do śrubokręta? Wiele czytałem na ten temat i zdarzają się z nim jakieś problemy. Źle ustawi ostrość itp. Gdyby D5000 miał górny wyświetlacz jeszcze jedno pokrętło i może był by ciup większy (kwestia gustu) ja wole jego wielkość niż D90 to D90 miała by problem z konkurowaniem. No i cena za D5000 z podstawowym obiektywem 18-55 zapłacimy 2600 natomiast D90 jest znacznie droższa. Jak każdy aparat ma swoich zwolenników i osoby które uważają że to shit. JA jestem zwolennikiem i bardzo jestem zadowolony.
Luki S.
D5000 + NIKKOR 18-55 VR, SIGMA 18-200mm f/3.5-6.3 DC HSM OS
Żaden Nikon nie ma stabilizacji w korpusie.
D5000 NIE MA śrubokręta. Ty piszesz o AFCo do śrubokręta? Wiele czytałem na ten temat i zdarzają się z nim jakieś problemy. Źle ustawi ostrość itp.
Witam.
Cena nowego body D90 to min. ok. 3000 zł, taki sam D5000 min. 2400 zł (za ceneo i skąpcem).
Różnica .... D90 jest droższy od D5000 o 25% (600 zł).
Moim zdaniem aparaty te są przeznaczone dla nieco innych użytkowników.
Jak już inni napisali: jeśli potrzebujesz więcej funkcji "na korpusie", jeśli jest Ci potrzebny LCD na górze korpusu, jeśli
lubisz większe body (ew. masz duża łapę), jeśli uważasz, że "śrubokręt" wart jest dopłaty, jeśli nie potrzebny Ci "kręcony"
nieco mniejszy i słabszej jakości (obraz) LCD i masz te 600 zł to kup D90.
Ja kupiłem D5000 i mi wystarcza. Jestem zadowolony. 600 zł przeznaczyłem na nieco lepsze szkło.
-----------
pozdrawiam
Gatar
Co mam na myśi.. np nikonowskie 50tki.
Do D90 kupisz sobie tanią jak barszcz 50/1.8 za 400 zł i masz fajne szkło super jakość obrazu pełną automatykę.
Aby mieć full automat z D5000 musisz kupić 2-3 razy droższą wersję AF-S 50/1.4. Fakt, że za to dostajesz lepsze światło, ale wierz mi, że 50/1.8 jest wystarczająca, a różnica w cenie wszystko rekompensuje.
Podobnie jest z bezprzewodowym wyzwalaniem lamp błyskowych.
D90 pracuje jako sterownik błysku. Oznacza to, że możesz bezprzewodowo wyzwolić lampę błyskową odłączoną od aparatu, np postawioną kilka m z boku, na statywie. Możesz ją odpalić z zachowaniem pomiaru siły błysku przez aparat. Aby w taki sposób wyzwolić lampę z D5000 musisz kupić sterownik błysku Nikon SU-800, który kosztuje około 1000
FX+ FX + 20-35/2 + 50/1.4 + 85/1.8 + 70-200/2.8 VR
Wiem o co ci chodzi. Tyle, że jeśli można mieć coś dodatkowo to ja tu nie widzę problemu. Nie potrzebujesz - nie korzystasz. A jeśli choć raz natkniesz się na sytuację, że będzie Ci to potrzebne to tylko lepiej dla Ciebie. Tym bardziej, że są też opcje stricte foto, z których nigdy nie skorzystałem i na razie się na to nie zanosi...
To już trochę przesada. Tym bardziej, że z przodu masz zatyczkę w postaci szkiełka, a z tyłu układ czyszczenia matrycy. Po 4 latach dmuchania gruchą w D70 nie widzę tu żadnego problemu. Obiektywy też zmieniasz tylko w pomieszczeniach?
Też bym wolał, żeby był np. pomiar światła z manualami, ale tak to tylko w ErzeTak to już jest na tym świecie, że producenci odpowiednio pozycjonując produkty każą sobie dopłacać za każdy piard, którego dodanie nic ich nie kosztuje. Nikon sam strzeliłby sobie w stopę, gdyby wrzucił do D90 soft z D300.
Skontaktuj się z nami